NEWS
Nowa twarz obok Kaczyńskiego w Sejmie. Zaskakująca zmiana po latach stabilności w ławach PiS. Co to oznacza dla partii?
Ryszard Terlecki nie siedzi już obok Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie. Były wicemarszałek został przeniesiony dopiero do czwartego rzędu ław poselskich. To pierwsza taka zmiana od ponad dekady. Obok prezesa PiS pojawiła się nowa postać.
Podczas środowego posiedzenia Sejmu w ławach poselskich PiS doszło do znaczącej roszady. W pierwszym rzędzie jak zwykle zasiedli prezes partii Jarosław Kaczyński oraz szef klubu Mariusz Błaszczak. Tym razem zabrakło jednak obok nich byłego wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego
Nagła zmiana w ławach PiS. Przemysław Czarnek zastąpił Terleckiego
Jego miejsce po raz pierwszy zajął Przemysław Czarnek. Terlecki zaś usiadł dopiero w czwartym rzędzie. Były wicemarszałek Sejmu zmienił miejsce po wielu latach.
Przedstawiciele PiS nie wyjaśnili jeszcze, czym podyktowana była decyzja o nagłej zmianie miejsc parlamentarzystów. Prawdopodobnie ma związek z niedawną decyzją Kaczyńskiego w sprawie kandydata jego partii na premiera. Został nim ogłoszony właśnie Czarnek.
Zmiana jest jednak pewna, bo nazwisko Czarnka pojawiło się obok prezesa PiS w najnowszym rozkładzie miejsc posłów na oficjalnej stronie Sejmu.
Terlecki przestał być ulubieńcem Kaczyńskiego
Ryszard Terlecki zyskał fotel obok Jarosława Kaczyńskiego w 2015 r., gdy został szefem klubu parlamentarnego PiS. Był nim do 2023 r. Partia straciła wówczas władzę i od tego czasu pozycja polityka w szeregach ugrupowania zaczęła topnieć.
W 2025 r. odstawienie Terleckiego na boczny tor opisywał “Newsweek”. Powodem miał być jego sceptycyzm wobec kandydatury Karola Nawrockiego na prezydenta.
Obecnie Ryszard Terlecki uchodzi za sprzymierzeńca frakcji Mateusza Morawieckiego.
Czarnek zabrał głos w Sejmie. Tak nazwał Czarzastego
Były minister edukacji podczas środowego posiedzenia zabrał głos z mównicy sejmowej. Zwrócił się w języku niemieckim do marszałka Włodzimierza Czarzastego, który poinformował, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem w sprawie “polskiego SAFE” do momentu zakończenia procesu związanego ustawą o unijnym programie SAFE, skierowaną do prezydenta Karola Nawrockiego.
Sprawdź: Od braw do krzyków w Sejmie. Zawrzało między Czarnkiem a Czarzastym
— Panie marszałku… Chociaż nie wiem, czy panie marszałku. Jak słyszałem, odłożył pan projekt prezydenckiej ustawy o “SAFE 0 proc.” na półkę, a chce pan dalej drążyć tę niemiecką absurdalną pożyczkę. Więc może Herr Kamerad, Genosse [towarzyszu] Czarzasty — mówił Czarnek.