NEWS
Padły bardzo mocne słowa
Jedna decyzja prezydenta i natychmiastowa reakcja w polityce. SAFE w centrum sporu
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o niepodpisaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE natychmiast wywołała silne reakcje na scenie politycznej. Prezydent zapowiedział, że nie podpisze przepisów, które – jak stwierdził – mogą uderzać w suwerenność oraz bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne Polski. W efekcie sprawa stała się jednym z najgorętszych tematów w polskiej polityce.
Prezydent argumentował, że jego decyzja wynika z troski o interes państwa. W jego ocenie proponowane rozwiązania mogą prowadzić do sytuacji, w której Polska będzie uzależniona od zewnętrznych mechanizmów finansowania i kontroli. Weto lub brak podpisu pod ustawą wywołały jednak sprzeciw części rządu oraz polityków koalicji rządzącej. Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Ministrów podkreślił, że decyzja prezydenta znacząco utrudnia realizację planów związanych z programem “Polska Zbrojna”, który miał być jednym z kluczowych elementów wzmacniania bezpieczeństwa kraju.
Szef rządu stwierdził również, że historia szybko oceni decyzję głowy państwa i może być to ocena bardzo krytyczna. Dodał, że od rana otrzymuje telefony i wiadomości od europejskich przywódców, którzy – jak mówił – pytają o powody takiego kroku. Niedawno KPRM ogłosiło, że przyjęto uchwałę, która upoważnia Ministra Obrony Narodowej, oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego SAFE.
Spór wokół SAFE szybko przeniósł się także do mediów społecznościowych, gdzie swoje stanowisko zaczęli prezentować politycy różnych ugrupowań. Jednym z najgłośniejszych komentarzy był wpis byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który zdecydowanie poparł decyzję prezydenta.
Morawiecki stanął po stronie Nawrockiego. “Słyszycie ten jazgot?”
Były premier Mateusz Morawiecki szybko odniósł się do decyzji prezydenta w serwisie X. W swoim wpisie jednoznacznie poparł ruch Karola Nawrockiego i jednocześnie ostro skrytykował reakcje przeciwników tej decyzji.
Słyszycie ten jazgot? W jego akompaniamencie Pan Prezydent stanął w obronie polskiej racji stanu. Natychmiast ruszył atak: krzyki, histeria i manipulacje. Polska potrzebuje rozwoju opartego na własnej sile – polski SAFE 0 proc. to finansowanie obronności bez obciążania przyszłych pokoleń i bez nadzorcy nad głową. Prezydent pokazał jedno: można inaczej. Można po polsku
Wpis byłego szefa rządu szybko zaczął krążyć w sieci i wywołał kolejną falę komentarzy. Polityk przekonywał w nim, że decyzja prezydenta to obrona „polskiej racji stanu”, a krytyka ze strony przeciwników ma charakter politycznego ataku. Jednocześnie Morawiecki wskazał na alternatywną wizję finansowania obronności – tzw. „polski SAFE 0 proc.”, który według niego pozwalałby wspierać bezpieczeństwo państwa bez nadmiernego zadłużania kraju i bez zewnętrznej kontroli nad wydatkami.
Jego słowa były również bezpośrednim uderzeniem w rząd Donalda Tuska. Sformułowanie o „jazgocie” stało się jednym z bardziej kontrowersyjnych fragmentów wpisu i szybko trafiło do politycznej debaty. W ten sposób Morawiecki nie tylko wsparł prezydenta, ale też wyraźnie zaostrzył spór polityczny wokół programu SAFE i kierunku polityki bezpieczeństwa państwa.