NEWS
Czegoś takiego dawno nie było, w kraju od razu zawrzało 😱
Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, podczas wystąpienia w Katowicach ostro zaatakował marszałka Sejmu za blokowanie projektów ustaw. Jak wynika z relacji medialnych, polityk domaga się natychmiastowych obniżek cen paliw oraz wyjścia Polski z unijnego systemu ETS. Wydarzenie to zaostrza spór polityczny przed nadchodzącymi świętami.
Krytyka Marszałka Sejmu i oskarżenia o blokowanie ustaw
Postulaty obniżki cen paliw oraz podatku VAT
Spór o system ETS i odpowiedzialność polityczną
Odpowiedź rządu i argumentacja prawna premiera
Przemysław Czarnek uderzył w Czarzastego. Padły ostre słowa
Podczas środowej wizyty w Katowicach Przemysław Czarnek kontynuował objazd po kraju w roli kandydata Prawa i Sprawiedliwości na szefa rządu przed wyborami w 2027 roku.
Głównym celem ataku polityka stał się wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, któremu Czarnek zarzucił celowe wstrzymywanie prac nad projektami obniżającymi koszty życia. Były minister edukacji, zwracając się bezpośrednio do polityka Lewicy, krzyczał ze sceny:
„Ciebie stać, Czarzasty, stać cię, komuchu, na to wszystko. Czemu trzymasz ten projekt ustawy, bo ci Tusk kazał?”.
Jak donoszą obecni na miejscu dziennikarze, wystąpienie wywołało żywiołową reakcję publiczności, która skandowała hasła antykomunistyczne. Poseł PiS podkreślił, że obecna większość parlamentarna ignoruje potrzeby obywateli w obliczu rosnących wydatków przedświątecznych.
Postulaty obniżki cen paliw oraz podatku VAT
Centralnym punktem briefingu było zaprezentowanie dwóch projektów ustaw, które klub PiS złożył w Sejmie. Pierwszy dokument dotyczy radykalnej obniżki podatku VAT oraz akcyzy na paliwo, co według autorów powinno skutkować spadkiem cen na stacjach o około jedną złotówkę. Czarnek, kładąc dokumenty na stole, argumentował:
„Natychmiast to paliwo powinno o złotówkę w dół pójść”.
Polityk wskazał, że rosnące koszty transportu bezpośrednio przekładają się na ceny produktów spożywczych, co będzie szczególnie odczuwalne podczas zbliżającej się Wielkanocy.
Przemysław Czarnek | Dawid Wolski/East News
Według kandydata PiS, rząd celowo zwleka z wprowadzeniem tych rozwiązań, mimo trudnej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, która winduje ceny surowców. Zgromadzeni zwolennicy opozycji poparli te postulaty, domagając się procedowania zmian w trybie pilnym.
Wiadomo, ile zarabia salowa w szpitalu. Na jaw wyszły konkretne stawki
Czytaj dalej
Suski miał zasłabnąć w trakcie przesłuchania. Jest pilna reakcja Wrzosek, na jaw wyszły szokujące fakty
Czytaj dalej
Spór o system ETS i odpowiedzialność polityczną
Kolejnym elementem wystąpienia był projekt uchwały wzywający rząd do natychmiastowego wyjścia Polski z unijnego systemu handlu emisjami (ETS). Przemysław Czarnek nazwał ten mechanizm „absurdalnym” i przypisał winę za jego wdrożenie tak zwanemu „wielkiemu trio”.
Według posła, za obecny kształt unijnej polityki klimatycznej odpowiadają decyzje Donalda Tuska, Ewy Kopacz oraz Rafała Trzaskowskiego z lat 2013–2015. Podczas przemówienia polityk zaprezentował dokument:
„projekt uchwały Sejmu RP, wzywający Donalda Tuska i jego rząd do natychmiastowego podjęcia wszelkich niezbędnych działań, zmierzających do natychmiastowego wyjścia Polski z absurdalnego […] systemu ETS”.
Czarnek argumentował, że to właśnie te regulacje są główną przyczyną wysokich rachunków za energię elektryczną, które obciążają polskie gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa.
Odpowiedź rządu i argumentacja prawna premiera
Na zarzuty kandydata PiS odpowiedział premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu. Szef gabinetu odrzucił postulaty dotyczące opuszczenia systemu ETS, uznając je za nierealne i szkodliwe. Tusk, aby podważyć argumentację oponenta, zacytował słowa Mateusza Morawieckiego z 2023 roku:
„Wyjście z ETS nie jest możliwe w prawie europejskim, to proponują ci, którzy nie mają wiedzy, albo mają złą wolę w tej kwestii”.
Premier dodał, że takie stanowisko byłego szefa rządu z PiS stanowi najlepszy komentarz do obecnych postulatów Przemysława Czarnka. W ten sposób strona rządowa stara się wykazać niekonsekwencję opozycji, wskazując, że proponowane przez nich rozwiązania są prawnie niewykonalne bez opuszczenia struktur Unii Europejskiej.