NEWS
Tak złej sytuacji nie było od lat❗️❗️
Donald Trump ponownie uderza w NATO, tym razem w kontekście trwającego konfliktu z Iranem i napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Prezydent USA już wcześniej wzywał sojuszników do większego zaangażowania, jednak dziś jego ton wyraźnie się zaostrzył. W ostatnich wypowiedziach nie kryje rozczarowania i wściekłości postawą partnerów, sugerując, że obecna sytuacja może mieć szersze konsekwencje dla przyszłości współpracy w ramach Sojuszu.
“Nigdy nie słyszałem go tak wściekłego” – ocenił po rozmowie z prezydentem USA wpływowy senator republikanów Lindsey Graham.
Trump żąda wsparcia w wojnie z Iranem. NATO pod presją
Prezydent USA nie kryje wściekłości. “NATO popełnia bardzo głupi błąd”
Trump sugeruje opuszczenie NATO przez USA. Padły niepokojące słowa
“Właśnie rozmawiałem z prezydentem (…) Nigdy nie słyszałem go tak wściekłego”
Trump żąda wsparcia w wojnie z Iranem. NATO pod presją
Trwający od kilku tygodni konflikt USA i Izraela z Iranem doprowadził do poważnej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Kluczowym punktem zapalnym stała się Cieśnina Ormuz – strategiczny szlak transportu ropy, przez który przechodzi nawet 20 proc. światowych dostaw surowca. W odpowiedzi na zagrożenia dla żeglugi administracja Donalda Trumpa rozpoczęła działania militarne i zaapelowała o międzynarodowe wsparcie.
Prezydent USA wprost wezwał państwa NATO oraz inne kraje do zaangażowania się w operację zabezpieczenia regionu. Podkreślał, że skoro sojusznicy korzystają z bezpieczeństwa gwarantowanego przez USA, powinni również wesprzeć Waszyngton w tej sytuacji.
To tylko stosowne, żeby ci, którzy czerpią korzyści z Cieśniny, pomogli zapewnić, żeby nie stało się tam nic złego.
Mimo tych nacisków kolejne państwa odmówiają udziału w operacji, argumentując, że NATO jest sojuszem obronnym i nie zostało formalnie zaangażowane w konflikt z Iranem. Wczoraj obecność Polskich żołnierzy w Iranie wykluczył też Donald Tusk.
Trump już wcześniej sugerował sceptycyzm wobec Sojuszu. W ostatnich dniach mówił wprost, że sytuacja wokół Iranu jest „testem” wiarygodności NATO.
Prezydent USA nie kryje wściekłości. “NATO popełnia bardzo głupi błąd”
Podczas spotkania z premierem Irlandii Micheálem Martinem Donald Trump w ostrych słowach odniósł się do postawy NATO. Jego zdaniem brak wsparcia w kontekście napięć z Iranem to poważny błąd, który może mieć długofalowe konsekwencje dla relacji transatlantyckich.
Prezydent USA podkreślił, że sytuacja była dla Sojuszu momentem próby, który – w jego ocenie – nie został zdany. Wskazał, że Stany Zjednoczone wielokrotnie angażowały się w działania na rzecz bezpieczeństwa innych państw, oczekując w zamian podobnego wsparcia.
Według Trumpa brak reakcji ze strony sojuszników pokazuje, że NATO nie działa tak, jak powinno w sytuacjach kryzysowych. Jego wypowiedź wpisuje się w szerszą krytykę Sojuszu, którą prowadzi od lat, jednak w obecnym kontekście ma ona szczególnie ostry wydźwięk.
Trump zasugerował, że obecna sytuacja powinna skłonić USA do refleksji nad dalszym uczestnictwem w NATO. W jego ocenie brak wzajemności w relacjach sojuszniczych podważa sens dalszego zaangażowania.
Prezydent odniósł się także do możliwości podjęcia jednostronnych decyzji w tej sprawie.
Pomagamy innym krajom, więc gdy one nam nie chcą pomóc, powinniśmy o tym pomyśleć. Nie potrzebuję do tego zgody Kongresu
Tego typu deklaracje wzmacniają obawy o przyszłość NATO i stabilność systemu bezpieczeństwa, który od dekad opiera się na obecności Stanów Zjednoczonych w Sojuszu.
“Właśnie rozmawiałem z prezydentem (…) Nigdy nie słyszałem go tak wściekłego”
Reakcja państw NATO sprawiła, że Donald Trump wpadł w niespotykaną dotąd wściekłość. Republikański senator Lindsey Graham stwierdził, że odmowa państw europejskich w sprawie wysłania okrętów do ochrony cieśniny Ormuz wywołała u Donalda Trumpa bardzo silną reakcję.
Właśnie rozmawiałem z prezydentem o niechęci naszych europejskich sojuszników do zapewnienia środków na utrzymanie funkcjonowania cieśniny Ormuz, co jest ważniejsze dla Europy niż dla Ameryki. Nigdy w życiu nie słyszałem go tak wściekłego. Podzielam ten gniew, biorąc pod uwagę to, co jest na szali – napisał na platformie X Graham.
Ponadto senator uznał, że postawa europejskich sojuszników wobec Iranu jest arogancka i nieskuteczna, a ich podejście do powstrzymywania jego ambicji nuklearnych zakończyło się porażką.
Arogancja naszych sojuszników, którzy sugerują, że posiadanie przez Iran broni jądrowej nie jest niczym niepokojącym, a działania militarne mające na celu powstrzymanie ajatollahów przed jej zdobyciem to nasz problem, a nie ich, jest co najmniej obraźliwa. Europejskie podejście do powstrzymywania nuklearnych ambicji ajatollahów okazało się żałosną porażką – ocenił Graham.
W dalszej części swojej wypowiedzi senator podkreślił, że sprawa może pociągnąć za sobą konsekwencje. Przyznał również, że skłania go ona do ponownego rozważenia znaczenia amerykańskich sojuszy, zaznaczając przy tym, że podobne zdanie może podzielać więcej członków Senatu.