NEWS
Dziennikarzy aż zamurowało, w kraju wielkie poruszenie 😱
Donald Tusk przekazał we wpisie na platformie X, komu ma zależeć na włączeniu Polski do działań wojennych. Stwierdził jednocześnie, że “naszym zadaniem jest zabezpieczenie polskich granic, także morskich, które są również granicami NATO i Unii”.
Tusk mówi, jaki ciężar na barkach dźwiga Polska
Tusk rozmawiał o tym z dziennikarzami, gdy wracał z unijnego szczytu w Brukseli.
“Dochodzą mnie głosy, że PiS czy prezydent jednak rozważają, aby Polska wzięła udział w wojnie tam, na Bliskim Wschodzie, w jakiś sposób. Ja chcę jeszcze raz podkreślić i liczę tutaj na pełne zrozumienie wszystkich sojuszników, o tym także rozmawialiśmy w kuluarach Rady Europejskiej, my dźwigamy na naszych barkach, jako Polacy, poważny ciężar, poważną odpowiedzialność. To jest ochrona granicy wschodniej Polski, Europy, NATO”
Co Tusk zdradza w mediach społecznościowych?
Z kolei we wpisie na X.com dodał, że Jarosław Kaczyński i Karol Nawrocki “chcieliby, żeby Polska włączyła się w wojnę na Bliskim Wschodzie”. “Naszym zadaniem jest zabezpieczenie polskich granic, także morskich, które są również granicami NATO i Unii. Rozumieją to Polacy, rozumieją nasi sojusznicy” – podkreślił Tusk.
Raport ABW ws. Czarzastego trafił do prezydenta. Rzecznik Nawrockiego właśnie ogłosił
Czytaj dalej
Wygrała milion w “Milionerach”. Nie otrzyma jednak pełnej sumy, tyle wpłynie na jej konto
Czytaj dalej
Tusk o możliwych zmianach w rządzie
Podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu w drodze powrotnej z unijnego szczytu w Brukseli Tusk odniósł się również do doniesień o możliwej rekonstrukcji rządu. Zapytany o plany personalnych zmian w rządzie, stanowczo zdementował pojawiające się spekulacje.
– Nie wiem, skąd się wzięła ta plotka – skomentował Tusk
-Wiem, że niektóre media zaczęły się rozpisywać o moich ambitnych planach kolejnej rekonstrukcji rządu, ale nie, nie mam w tej chwili takich planów – dodał, podkreślając, że jakiekolwiek decyzje w tej sprawie nie zostały podjęte.
Nieoficjalne informacje o „małej rekonstrukcji”
W czwartek media poinformowały o możliwych zmianach w składzie rządu. Jak ustalił m.in. RMF, rekonstrukcja mogłaby nastąpić jeszcze przed wakacjami i objąć kilka kluczowych resortów, stanowiąc część szerszego planu usprawnienia pracy administracji państwowej.
Nieoficjalnie mówiło się o tzw. „małej rekonstrukcji”, która choć ograniczona liczbowo, miałaby duże znaczenie polityczne i organizacyjne.
W mediach pojawiły się również niepotwierdzone informacje o możliwych zmianach personalnych w nawet czterech ministerstwach. Wśród wskazywanych nazwisk znalazły się m.in. Barbara Nowacka, Marta Cienkowska, Jolanta Sobierańska-Grenda oraz Paulina Hennig-Kloska.