Connect with us

NEWS

Te słowa nie przejdą bez echa 🫢

Published

on

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski w najnowszym wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Repubblica” nie pozostawił złudzeń co do aktualnej sytuacji na arenie międzynarodowej. Jego słowa, pełne ostrych ocen i zdecydowanych stanowisk, odbiły się szerokim echem. Sikorski wprost stwierdził, że Rosjanie w wojnie przeciwko Ukrainie są coraz słabsi, a zagrożenie ze strony Kremla, choć realne, nie powinno prowadzić do paniki. Co więcej, Sikorski wprost nazwał blokowanie przez premiera Węgier Viktora Orbana pożyczki UE dla Ukrainy “skandalicznym”. Mocno dostało się również prezydentowi Polski, Karolowi Nawrockiemu. Powiedzieć, że były one mało dyplomatyczne, to nie powiedzieć nic!

W rozmowie z włoskim dziennikiem „La Repubblica”, opublikowanej w piątek, Radosław Sikorski jasno zarysował swoje stanowisko wobec konfliktu na Ukrainie. – Rosjanie w wojnie przeciwko Ukrainie są coraz słabsi – to słowa, które z pewnością odbiją się szerokim echem. Sikorski podkreślił, że choć zagrożenie ze strony Rosji należy traktować poważnie, nie ma miejsca na panikę. Jego ocena sytuacji na froncie jest jednoznaczna. – Na froncie Ukraina zyskuje więcej terytorium niż traci – stwierdził. Wicepremier dodał, że przy obecnym tempie, Putin potrzebowałby „co najmniej 18 miesięcy i 300 tys. ofiar śmiertelnych, aby podbić resztę Donbasu”.

Szef polskiej dyplomacji nie omieszkał również skrytykować działań premiera Węgier, Viktora Orbana. Za skandaliczne uznał blokowanie przez premiera Węgier Viktora Orbana pożyczki UE dla Ukrainy. Sikorski nie szczędził ostrych słów, wskazując na absurdalność sytuacji, w której Ukraina, walcząc o przetrwanie, pozwala na przepływ rosyjskiej ropy przez swoje terytorium do kraju, który blokuje jej wsparcie. – Węgry żądają od Ukrainy, by go naprawiła, biorąc Kijów jako zakładnika w sprawie pożyczki – oświadczył wicepremier, dodając, że Węgry mają alternatywną trasę dostaw.

W kontekście wojny na Bliskim Wschodzie, Sikorski przywołał słowa premiera Donalda Tuska o tym, że Polska nie podejmie działań zbrojnych w tym regionie. – Zgadzamy się co do celu, jakim jest zniszczenie arsenału nuklearnego i wydaje mi się, że w dużej mierze został on osiągnięty – przekonywał. Dodał, że Polska jest blisko irańskiego narodu, który padł ofiarą masakry ze strony teokratycznego reżimu. Wicepremier podkreślił, że byłoby wspaniale, gdyby Iran stał się krajem bardziej przestrzegającym prawa i mniej niebezpiecznym dla swoich sąsiadów.

Odnosząc się do kwestii obronności, Sikorski zwrócił uwagę na konieczność wzmocnienia zdolności obronnych Europy. – Potrzebujemy, aby amerykańskie firmy zaczęły produkować część swojego uzbrojenia w Europie w ramach joint venture z naszym przemysłem obronnym, ponieważ obecne moce produkcyjne w Stanach Zjednoczonych są niewystarczające – wyjaśnił. Zapytany o to, czy Rosja będzie gotowa zaatakować Europę do 2029 roku, szef MSZ odpowiedział, że armia Putina okazała się mniej skuteczna, niż sądzono. – Aby nam zagrozić, Rosja musiałaby zakończyć obecną wojnę, a następnie uzupełniać swoje zapasy przez dwa lub trzy lata – szacował. Sikorski podsumował, że należy potraktować to poważnie, ale bez paniki, i wzmocnić zdolności obronne, aby skutecznie zniechęcić Putina.

Sikorski odniósł się również do słów premiera Tuska, który stwierdził, że istnieje ryzyko polexitu. Przy tej okazji mocno uderzył w polskiego prezydenta. – Kiedy nacjonaliści nazywają UE Trzecią Rzeszą, Czwartą Rzeszą lub Związkiem Radzieckim, nie muszą nawet mówić, że opowiadają się za polexitem. Co więcej, kiedy nacjonaliści, w tym prezydent Nawrocki, zawetują ustawę, która pozwoliłaby na skorzystanie z bezpiecznej i taniej pożyczki na wzmocnienie obronności – będącej w dodatku polską inicjatywą – tylko dlatego, że jest ona europejska, a wręcz dlatego, że jest »niemiecka«, to należy się martwić o ich zdrowie psychiczne – oznajmił mocno.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24