NEWS
Protesty na stadionach w całej Polsce przybierają na sile. Kibice Lecha Poznań dołączyli do ogólnopolskiej akcji przeciwko prezydentowi.
Fala protestów na polskich stadionach nie słabnie. Do akcji wymierzonej w prezydenta Karola Nawrockiego dołączyli kibice Lecha Poznań. Podczas niedzielnego meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza na trybunach stadionu przy ul. Bułgarskiej pojawił się transparent uderzający w głowę państwa. “Nie jesteś jednym z nas” — napisano. A to nie koniec.
Lech to już kolejny klub, którego kibice w ten weekend wyrazili sprzeciw wobec decyzji prezydenta. Jeszcze w piątek i sobotę protesty miały charakter punktowy, ale po niedzielnym meczu w Poznaniu można już mówić o zorganizowanej, ogólnopolskiej akcji środowisk kibicowskich. Fani Kolejorza, podobnie jak wcześniej kibice w Gdańsku, Lublinie czy Łodzi, zaprotestowali przeciwko prezydenckiemu wetu do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego (KPK).
Poznań dołącza do reszty kraju
Podczas niedzielnego spotkania z Bruk-Bet Termalicą, kibice Lecha Poznań wywiesili transparent o treści podobnej do tych, które pojawiły się na innych stadionach: “Lech Poznań pamięta prokuratorskie zapędy prezydenta — KPK 20.02.2026 — Nie jesteś jednym z nas” — można było przeczytać nad jedną z trybun za bramką.
Końcowe słowa transparentu to nawiązanie do przeszłości Nawrockiego, który był aktywnym kibicem Lechii Gdańsk, a po objęciu prezydentury nadal utożsamiał się z piłkarskimi fanami. Ci wyrażają teraz jasne stanowisko na jego temat.
Protesty rozpoczęły się w piątek w Gliwicach podczas meczu Piasta z Radomiakiem. Lawina ruszyła jednak na dobre w sobotę. Transparenty o niemal identycznej treści pojawiły się m.in.: w Lublinie, gdzie fani Motoru wytykali prezydentowi “ciche wetowanie ustawy”, w Krakowie, gdzie kibice Cracovii połączyli krytykę prezydenta z nawiązaniami do lidera obozu rządzącego oraz w Łodzi, gdzie fani ŁKS-u użyli jeszcze ostrzejszego, wulgarnego języka.
Największym echem odbił się jednak protest w Gdańsku. Karol Nawrocki, który od lat deklaruje się jako wierny kibic Lechii i jeszcze niedawno zasiadał na “młynie”, czyli sektorze najzagorzalszych fanów, został przez własne środowisko uznany za osobę “niebędącą jednym z nich”.
Zapalnikiem dla protestów stała się decyzja prezydenta o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Ustawa ta miała wprowadzić kluczowe dla środowiska kibicowskiego zmiany: ograniczenie tzw. aresztów wydobywczych (długotrwałych tymczasowych aresztowań), zakaz wykorzystywania “owoców zatrutego drzewa”, czyli dowodów zdobytych w sposób nielegalny, zmianę zasad dotyczących zeznań tzw. “sześćdziesiątek” (małych świadków koronnych), na których wiarygodność kibice od lat skarżą się w kontekście procesów o charakterze zbiorowym.
https://x.com/LeskiewiczRafa/status/2032489629211934916?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2032489629211934916%7Ctwgr%5E15a2bc9cdc344f87340763e6f72347d6642d7cd0%7Ctwcon%5Es1_c10&ref_url=https%3A%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2FCbg8vYO4q%2F
Prezydent Karol Nawrocki, ustami swojego rzecznika Rafała Leśkiewicza, argumentował weto “troską o skuteczność państwa w walce z przestępczością”. Środowisko kibiców odczytało to jednak jako zgodę na utrzymanie “systemowej niesprawiedliwości” i opowiedzenie się po stronie prokuratury, a przeciwko obywatelowi.