NEWS
W tle miliony złotych 🔻
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego w asyście Straży Granicznej zatrzymali na lotnisku prezesa spółki specjalizującej się w realizacji inwestycji w ramach programu “Czyste Powietrze”. Mężczyzna jest podejrzewany w sprawie o oszustwa związane z dotacjami. Sąd zgodził się na trzymiesięczny areszt.
Prezes spółki zatrzymany na lotnisku
Do zatrzymania doszło 20 marca na lotnisku Chopina w Warszawie. Prezes spółki został następnie doprowadzony do Biura Delegowanego Prokuratora Europejskiego w Gdańsku. Tam przedstawiono mu zarzuty. Funkcjonariusze przeprowadzili również przeszukania pod kilkunastoma adresami, zabezpieczając m.in. telefon komórkowy i dokumentację.
https://x.com/CBAgovPL/status/2036790629066223764?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2036790629066223764%7Ctwgr%5Ee5004d8176d0fa545cfc06eab5996211c118a6a2%7Ctwcon%5Es1_c10&ref_url=https%3A%2F%2Fpolskieradio24.pl%2Fartykul%2F3665161cba-na-lotnisku-aresztowany-prezes-firmy-od-czystego-powietrza
CBA podkreśliło, że w ramach działalności spółki pokrzywdzonych zostało 37 beneficjentów programu “Czyste Powietrze”. Same nadużycia finansowe mogą opiewać na znaczącą kwotę, sięgającą nawet ponad 2 mln zł.
“Spółka, pełniąc rolę zarówno wykonawcy, jak i przedstawiciela beneficjentów, złożyła wnioski o dofinansowanie do organów krajowych, uzyskując dotacje w wysokości ponad 6,9 mln zł. Zgodnie z ustaleniami środki zostały przekazane bezpośrednio do spółki, która nie wywiązała się ze swoich zobowiązań – w wielu przypadkach prac w ogóle nie rozpoczęto, mimo że zadeklarowano ich ukończenie” – wyjaśniono.
Śledztwo jest rozwojowe
Podejrzewany jest prezesem spółki, która specjalizuje się w realizacji inwestycji w ramach wspomnianego programu, współfinansowanego przez Europejską Agencję Wykonawczą ds. Klimatu, Środowiska i Infrastruktury (CINEA).
Na warszawskim lotnisku znalazł się po powrocie z Tajlandii, gdzie przebywał na stałe w celu uzyskania wizy rezydenta. Nadal trwa śledztwo, które ma ustalić skalę i łączną ilość osób odpowiedzialnych za proceder. Sprawę nadzoruje Prokuratura Europejska.