NEWS
“Nie trąb księciu, jadę na odcięciu”. Hondą wjechał w tył autobusu miejskiego. Szczegóły w linku z komentarza ⬇️
Około godziny 19 na ulicy Jana Kazimierza, na wysokości ul. Dworcowej w Nieporęcie (pow. legionowski), doszło do groźnie wyglądającego zderzenia samochodu osobowego z miejskim autobusem. Kierujący hondą uderzył w tył narożnika autobusu linii 735, który stał na przystanku PKP Nieporęt 01.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że osobowa Honda z niewiadomych przyczyn najechała na stojący autobus. Autem podróżowało kilka osób, natomiast w autobusie znajdowali się kierowca i pasażer. Mimo poważnie wyglądającego zdarzenia, finał okazał się mniej groźny niż można było przypuszczać.
Na miejsce skierowano ratowników medycznych, straż pożarną, policję oraz nadzór ruchu MZA. Kilka osób zostało przebadanych przez zespoły ratownictwa medycznego, jednak ostatecznie nikt nie wymagał przewiezienia do szpitala.
W nocy widać wypadek drogowy, w którym niebieski samochód osobowy zderzył się z autobusem. Obok stoją strażacy i policjant. W tle widoczna karetka pogotowia.
Fot. Miejski Reporter
Mężczyzna w kurtce z nadrukiem “Feed the Poor, Eat the Rich” stoi obok samochodu, podczas gdy strażak udziela pomocy.
Fot. Miejski Reporter
Rejestracja samochodu z napisem “WO LUNYA” oraz hasłem “NIE TRĄB KSIĘCIU, JADĘ NA ODCIĘCIU” na niebieskim tle.
Fot. Miejski Reporter
Strażacy w specjalistycznych ubraniach omawiają sytuację przy uszkodzonym autobusie na nocnej ulicy.
Fot. Miejski Reporter
Na drodze zatrzymane pojazdy: radiowóz policyjny i wóz strażacki z niebieskimi sygnałami świetlnymi.
Fot. Miejski Reporter
Funkcjonariusz w mundurze przeszukuje wnętrze uszkodzonego samochodu osobowego w nocy.
Fot. Miejski Reporter
Dwa karetki pogotowia z włączonymi sygnalizatorami świetlnymi zatrzymane na drodze w nocy.
Fot. Miejski Reporter
Grupa strażaków w uniformach pracuje nad usunięciem wgniecenia z samochodu osobowego po wypadku, w nocy.
Fot. Miejski Reporter
Uszkodzone auto z rozbitym oknem, znajdujące się pod niebieskim oświetleniem, w otoczeniu zniszczonych elementów.
Fot. Miejski Reporter
Zniszczony niebieski samochód osobowy z wybitymi szybami i uszkodzoną karoserią na drodze.
Fot. Miejski Reporter
Zniszczony niebieski samochód osobowy z wgniecioną przednią częścią stoi na drodze, obok widoczny pojazd służb ratunkowych z włączonymi sygnałami świetlnymi.
Fot. Miejski Reporter
Niebieski samochód osobowy z uszkodzoną stroną zderza się z tyłem autobusu, obok stoi karetka z włączonymi światłami.
Fot. Miejski Reporter
Zderzenie dwóch pojazdów – osobowego i dostawczego – z widocznymi uszkodzeniami w nocy na ulicy.
Fot. Miejski Reporter
Czarna deska z naklejkami, w tym postacią misia i napisem “PROSTO JEST ZA PROSTO”, na tle niebieskiego oświetlenia.
Fot. Miejski Reporter
Na tylnej szybie samochodu znajdują się różne naklejki, w tym postacie zwierząt i hasła, takie jak “#ZAWSZEGRATEM”.
Fot. Miejski Reporter
Naklejki z logo “Accord Fun Club” oraz “KICKSTER” na tylnej szybie samochodu.
Fot. Miejski Reporter
Na tylnej szybie niebieskiego samochodu umieszczone są różnorodne naklejki, w tym #ZAWSZEGRATEM oraz postacie z gier.
Fot. Miejski Reporter
Niebieski samochód osobowy z otwartą klapą bagażnika stoi na drodze w pobliżu przystanku autobusowego, oświetlony niebieskim światłem.
Fot. Miejski Reporter
Niebieski samochód osobowy z uszkodzoną boczną częścią stoi obok przystanku, a w tle widoczny jest autobus oraz karetka pogotowia.
Fot. Miejski Reporter
Zniszczony niebieski samochód osobowy z wgniecioną stroną, stojący obok uszkodzonego pojazdu, w tle świecące światła służb ratunkowych.
Fot. Miejski Reporter
Czarny samochód osobowy z uszkodzoną przednią częścią zderza się z autobusem, w tle widać pojazdy ratunkowe.
Fot. Miejski Reporter
W działaniach uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej, dwie załogi ZRM, policja oraz służby nadzoru ruchu. W czasie prowadzenia czynności i usuwania skutków zderzenia ruch w rejonie zdarzenia odbywał się wahadłowo.
Uwagę osób obecnych na miejscu zwracała także obwódka tablicy rejestracyjnej w hondzie z napisem „Nie trąb księciu, jadę na odcięciu”, który w kontekście tego zdarzenia stał się jednym z bardziej komentowanych szczegółów.