NEWS
Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP, tłumaczy reakcję Karola Nawrockiego na pytanie dziennikarza TVN24.
– Próbowano wmówić Polakom, że pan prezydent pojechał wspierać Orbána w kampanii wyborczej. Absolutnie nie! – przekonywał w rozmowie z „Super Expressem” rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odnosząc się do poniedziałkowej wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie.
Reakcja Karola Nawrockiego na pytanie dziennikarza TVN24 Mateusza Półchłopka na konferencji w Przemy
Reakcja Karola Nawrockiego na pytanie dziennikarza TVN24 Mateusza Półchłopka na konferencji w Przemyślu
– Ta wizyta odbyła się w dniu obchodów Dnia Przyjaźni Polsko‑Węgierskiej przypadających 23 marca. Była więc naturalnym elementem budowania relacji między naszymi państwami. Prezydenci Karol Nawrocki i Tamás Sulyok spotkali się w Przemyślu, a w drugiej części dnia doszło do spotkania w Budapeszcie – zarówno z prezydentem, jak i premierem Węgier – mówił Leśkiewicz.
Następnego dnia po wizycie Karola Nawrockiego w Budapeszcie, we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk mówił, że wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Ocenił, że spotkanie polskiego prezydenta z premierem Węgier Viktorem Orbánem przed wyborami parlamentarnymi w tym kraju jest „działaniem wbrew polskim interesom”, podkreślając, że „w interesie Polski nie jest wspieranie Orbána w jego prorosyjskich i antyeuropejskich działaniach”. Premier zwrócił się też do prezydenta Nawrockiego słowami: „jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie”.
Pozostało jeszcze 82% artykułu
-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.