NEWS
Sąd uchylił rekordową karę dla TVN24 za kontrowersyjny reportaż. Wyrok ten może mieć znaczący wpływ na przyszłość niezależności mediów.
Sąd uchylił gigantyczną karę 550 tys. zł nałożoną na TVN24 za reportaż o Janie Pawle II. To bolesna porażka Macieja Świrskiego i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która milczy po wyroku.
Zaskakujący werdykt sądu. Kara za film o Janie Pawle II była bezprawna?
Zaskakujący werdykt sądu. Kara za film o Janie Pawle II była bezprawna? Foto: PAP, Damian Burzykowski/newspix.pl, Konrad Koczywąs/Fotonews
Po latach sporu o reportaż “Bielmo. Franciszkańska 3”, sąd podważył decyzję o rekordowej karze finansowej. Choć KRRiT milczy, wyrok otwiera nowy rozdział w walce o niezależność dziennikarską
Sąd: to nie był atak na Kościół
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przegrała w sądzie batalię o reportaż Marcina Gutowskiego. Sąd nieprawomocnie uchylił karę 550 tys. zł, jaką na stację nałożył Maciej Świrski. W ustnym uzasadnieniu sędzia stwierdził, że emisja materiału o przeszłości Karola Wojtyły nie stanowiła ataku na Kościół. Podkreślono, że badanie ochrony małoletnich w instytucjach zaufania publicznego jest fundamentem demokracji.
— Wierzę, że ten wyrok jest szalenie ważny nie tylko dla nas, lecz także dla wszystkich dziennikarzy, którzy chcą rzetelnie wykonywać swój zawód — komentuje Mateusz Sosnowski, zastępca redaktora naczelnego TVN24. Stacja od początku stała na stanowisku, że działania KRRiT były próbą zastraszenia redakcji.
Zarzuty o brak rzetelności upadły
Sprawa dotyczyła filmu wyemitowanego 6 marca 2023 r., w którym autor wskazywał, że Karol Wojtyła jako arcybiskup krakowski wiedział o pedofilii wśród księży. Maciej Świrski wszczął postępowanie po otrzymaniu skarg podpisanych przez tysiące widzów. Radzie nie podobało się wykorzystanie materiałów SB oraz rzekomy brak obiektywizmu autorów.
W marcu 2024 r. Świrski uznał, że stacja naruszyła ustawę o radiofonii i telewizji, w tym zapisy o poszanowaniu wartości chrześcijańskich. Przewodniczący dążył do natychmiastowej zapłaty kary, jeszcze przed prawomocnym wyrokiem, co prawnicy stacji określili jako bezprawną egzekucję i cenzurę ekonomiczną.
Dokumenty Kościoła, nie tylko SB
Marcin Gutowski w rozmowie z “Wyborczą” podkreślał, że dowody na wiedzę kardynała Wojtyły pochodzą bezpośrednio z archiwów kościelnych. — To są listy osobiście pisane i podpisywane przez kardynała Karola Wojtyłę, relacje świadków spójne z dokumentami — tłumaczył dziennikarz. Sąd przychylił się do argumentacji, że poruszanie tak doniosłych tematów społecznych jest prawem mediów.
Obecnie Maciej Świrski jest zawieszony i czeka na proces przed Trybunałem Stanu. Zarzuca mu się m.in. nękanie mediów prywatnych i blokowanie środków z abonamentu dla mediów publicznych. KRRiT do tej pory nie wydała oficjalnego komunikatu w sprawie przegranej w sądzie.