NEWS
Spotkanie generałów u Nawrockiego wywołało burzę. Kosiniak-Kamysz reaguje
Jedno spotkanie wystarczyło, by rozpalić debatę o relacjach na szczytach władzy. W Pałacu Prezydenckim doszło do rozmów z udziałem najwyższych dowódców Wojska Polskiego, a ich kulisy natychmiast stały się przedmiotem politycznego sporu.
Generałowie u prezydenta. Pytania o rolę MON
Według medialnych doniesień prezydent Karol Nawrocki spotkał się z najwyższymi rangą oficerami w wąskim gronie. W pierwszej części rozmów nie uczestniczył minister obrony narodowej.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz miał dołączyć dopiero później, podczas dalszych rozmów w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.
To właśnie ten element wywołał największe emocje. W Polsce prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, ale w czasie pokoju swoje kompetencje wykonuje za pośrednictwem ministra obrony. Pojawiły się więc pytania, czy zachowano właściwe procedury.Wiadomości z Polski
„Nie ma żadnych odstępstw”. Minister ucina spekulacje
Do sprawy odniósł się sam szef MON, próbując wyciszyć napięcie.
Zwierzchnictwo prezydenta w czasie pokoju jest realizowane przez ministra obrony narodowej. Tutaj nie ma żadnych odstępstw”
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że był w stałym kontakcie z prezydentem i rozmawiał z nim o konstytucyjnym podziale kompetencji.
„Dobrze wiem, jaki jest ustrój w Polsce”
Zaznaczył też, że generałowie działali zgodnie z procedurami i informowali go o swoich działaniach.