NEWS
Nikt nie mógł uwierzyć 😢
Dramatyczny finał baraży o awans do mistrzostw świata przyniósł sceny, o których mówi dziś cały piłkarski świat. Jak wynika z nagrań krążących w mediach społecznościowych oraz relacji naocznych świadków, Robert Lewandowski tuż po końcowym gwizdku wykonał gest, który wstrząsnął polskimi kibicami. Zachowanie kapitana biało-czerwonych na murawie w Solnie wywołało lawinę komentarzy.
Porażka w Solnie i koniec marzeń o mundialu
Symboliczna opaska i pożegnalne śpiewy kibiców
Rekordzista żegna się z biało-czerwonymi barwami
Porażka w Solnie i koniec marzeń o mundialu
We wtorek, 31 marca 2026 roku, reprezentacja Polski uległa Szwecji 2:3 w decydującym meczu o wejście na mistrzostwa świata. Spotkanie rozegrane na Strawberry Arena w Solnie trzymało w napięciu do ostatnich minut, jednak bramka Viktora Gyökeresa w 88. minucie przesądziła o awansie gospodarzy.
Robert Lewandowski spędził na boisku pełne 90 minut. Pomimo ambitnej postawy całego zespołu i trafień Nicoli Zalewskiego oraz Karola Świderskiego, biało-czerwoni nie zdołali odwrócić losów rywalizacji.
Jak przekazały media sportowe, porażka ta oznacza, że polska drużyna nie pojedzie na nadchodzący czempionat, co dla wielu zawodników starszego pokolenia było ostatnią szansą na udział w turnieju tej rangi.
Symboliczna opaska i pożegnalne śpiewy kibiców
Tuż po meczu kamery zarejestrowały moment, który dla wielu fanów stał się symbolem końca pewnej epoki. Robert Lewandowski jako ostatni piłkarz pozostał na murawie, a następnie zdjął z ramienia kapitańską opaskę, co powszechnie odebrano jako zapowiedź zakończenia kariery reprezentacyjnej.
Z trybun zajmowanych przez polskich kibiców niosły się głośne i poruszające przyśpiewki:
co nadało tej chwili niezwykle emocjonalnego charakteru. Jak wynika z relacji obecnych na miejscu dziennikarzy, napastnik przez dłuższą chwilę bił brawo fanom, mając łzy w oczach.
Andrzej Piaseczny pogrążony w żałobie. Nie żyje ikona
Czytaj dalej
Rekordzista żegna się z biało-czerwonymi barwami
Reakcja opinii publicznej na zachowanie kapitana była natychmiastowa. Krótko po opuszczeniu stadionu Robert Lewandowski zamieścił na swoim profilu w serwisie Instagram zdjęcie, pod którym w krótkim czasie pojawiło się ponad milion polubień.
„Najlepszy piłkarz w historii kraju” – napisał jeden z użytkowników.
Fani oraz koledzy z boiska w mediach społecznościowych masowo dziękują napastnikowi za 18 lat reprezentowania narodowych barw. Lewandowski odchodzi jako absolutny rekordzista pod względem liczby występów oraz zdobytych bramek w historii polskiej kadry.
Choć Polski Związek Piłki Nożnej nie wydał jeszcze formalnego komunikatu, media uznają odejście lidera za fakt, który wymusi głęboką przebudowę drużyny narodowej.