NEWS
To już nie jest słodki chłopczyk 😱👇
W “M jak miłość” grał Wojtusia, ale stracił rolę. Tak obecnie wygląda Feliks Matecki
W “M jak miłość” grał Wojtusia, ale stracił rolę. Tak obecnie wygląda Feliks Matecki
Feliks Matecki, który przez lata był kojarzony z rolą Wojtusia Chodakowskiego w „M jak miłość”, dziś jest już zupełnie inną osobą. Po niespodziewanym odejściu z serialu pod koniec 2021 roku zniknął z ekranów i wycofał się z aktorstwa. Teraz, jako pełnoletni młody człowiek, przeszedł wyraźną metamorfozę — zarówno pod względem wyglądu, jak i życiowych wyborów, wyraźnie odcinając się od wizerunku chłopca, którego pamiętają widzowie.
Produkcja usunęła postać i zapadła cisza
Widzowie M jak miłość od lat przyzwyczajeni są do nagłych zwrotów akcji, ale to, co wydarzyło się z Wojtusiem, do dziś budzi konsternację. Syn Małgosi, wychowywany przez Joasię, po prostu zniknął z fabuły — bez wyjaśnienia, bez pożegnania, bez nawet jednego zdania w dialogach. Co więcej, nawet Barbara Mostowiak, grana przez Teresa Lipowska, przestała o nim wspominać, jakby chłopiec nigdy nie istniał.
Za kulisami decyzja była jednak brutalnie prosta. Zwolnienie Barbara Kurdej-Szatan z serialu pociągnęło za sobą lawinę zmian. Joasia zniknęła z dnia na dzień, a wraz z nią Wojtuś, którego nie dało się logicznie zostawić bez opiekunki. Scenariusz próbował to przykryć wyjazdem do Francji, ale ten trop szybko się urwał. Od tego momentu wątek przestał istnieć, a widzowie zostali z pytaniem, na które produkcja nie zamierza odpowiadać.
W “M jak miłość” grał Wojtusia, ale stracił rolę. Tak obecnie wygląda Feliks Matecki
Feliks Matecki i Barbara Kurdej-Szatan fot. Instagram @ mjakmilosc.official
Feliks Matecki zniknął z serialu nagle
Historia kulis jest równie zaskakująca jak sama fabuła. Feliks Matecki jeszcze latem 2021 roku normalnie pojawiał się na planie i nagrywał kolejne sceny. Nic nie wskazywało na to, że jego przygoda z serialem zakończy się tak nagle. Ostatnie odcinki z jego udziałem — w tym wątek obozu piłkarskiego i planowanego wyjazdu Joasi — nie dawały żadnych sygnałów definitywnego końca.
Punkt zwrotny przyszedł poza ekranem. Po decyzji o zmianach w obsadzie scenarzyści nie mieli wyjścia i wycięli całą linię fabularną. Wojtuś i Joasia zniknęli w jednym momencie, w okolicach 1619 odcinka. Bez dramatycznej sceny, bez zamknięcia historii. Od tamtej pory minęły lata, a produkcja konsekwentnie unika tematu. Co istotne, nic nie wskazuje na to, by Matecki miał wrócić do serialu — jego wątek został zamknięty w sposób, który trudno odkręcić.
Wojtuś z „M jak miłość” wybrał muzykę zamiast aktorstwa
Dziś Feliks Matecki funkcjonuje już zupełnie poza światem seriali. Po odejściu z M jak miłość nie udzielał wywiadów ani nie komentował sytuacji, skupiając się na zupełnie innej drodze. Postawił na muzykę — gra na gitarze basowej, śpiewa i działa w zespołach Eyemind oraz Dust band, eksplorując klimaty grunge i shoegaze.
To nie wszystko. Matecki tworzy również muzykę do spektakli teatralnych, współpracując m.in. przy projekcie „Seminarium Diabła”, reżyserowanym przez jego ojca, Łukasz Matecki. W międzyczasie dorósł — niedawno skończył 18 lat, co dla wielu widzów może być szokiem, jeśli pamiętają go jako kilkuletniego chłopca z serialu. Na jego profilach społecznościowych dominują dziś koncerty i prywatne kadry, a nie plan zdjęciowy.