NEWS
Leszek Miller ujawnia, co usłyszał od Putina na temat NATO i relacji z UE. Były premier podzielił się zaskakującymi szczegółami rozmowy z 2001 roku.
— Ja nie jestem oburzony ani na Tuska, ani na Sikorskiego, że mieli kontakty z Rosjanami, że jeździli do Moskwy. A co mieli robić? — zapytał Leszek Miller w rozmowie z Wirtualną Polską. Były premier ujawnił również, co lata temu powiedział mu Władimir Putin.
Leszek Miller w rozmowie z Wirtualną Polską podkreślił, że jego zdaniem powrót do normalnych relacji z Moskwą jest “nie tylko możliwy, ale tak się rzeczywiście stanie”.
Jak podkreślił, nie wie, czy Rosja chciałaby zostać demokracją liberalną. — Przez moment wydawało mi się, że Rosja idzie w tym kierunku, już za Putina. Ja nie jestem oburzony ani na Tuska, ani na Sikorskiego, że mieli kontakty z Rosjanami, że jeździli do Moskwy. A co mieli robić? Przecież wtedy była światowa polityka dobrych kontaktów z Rosją, Amerykanie to robili — zapytał były premier.
Miller ujawnił treść rozmowy z Putinem. “Dla nich NATO to jest pakt agresywny”
Leszek Miller wspomniał również o swoim spotkaniu z Władimirem Putinem w grudniu 2001 roku. Miał usłyszeć, że Rosja była zadowolona ze starań Polski, aby wejść do Unii Europejskiej. — Powiedział mi tak: nam to bardzo odpowiada, bo my będziemy graniczyć z krajem, który jest w UE, więc dla naszego handlu to będzie duże ułatwienie. Natomiast jeżeli będziemy widzieli, że NATO zbliża się do naszych granic, zawsze będziemy protestować i zawsze będziemy się temu przeciwstawiać — zaznaczył.
Jak dodał, Władimir Putin “zdaje się” nadal tak myśli. — Nie ukrywał tego, że dla nich NATO jest niebezpieczeństwem, dla nich NATO to jest pakt agresywny, który chce zniszczyć Rosję. I oni będą starali się trzymać NATO jak najdalej od granic Rosji — dodał.