NEWS
Z ostatniej chwili ‼️
Tuż przed rozpoczęciem posiedzenia rządu padły słowa, które natychmiast rozgrzały scenę polityczną. Donald Tusk nie tylko ostrzegł, ale też wprost zaapelował do Karola Nawrockiego. W tle pojawiły się pieniądze, fundacje i pytania o decyzje, które mogą mieć poważne konsekwencje.
Spór o ustawę kryptowalutową wraca z nową siłą
Temat regulacji rynku kryptowalut od miesięcy dzieli polityków. Rząd przekonuje, że nowe przepisy są konieczne, by zwiększyć bezpieczeństwo inwestorów i dostosować polskie prawo do standardów europejskich.
Z kolei przeciwnicy ustawy twierdzą, że regulacje mogą zahamować rozwój rynku. W tym sporze kluczową rolę odegrał Karol Nawrocki, który zawetował ustawę – i to już kolejny raz.
Efekt? Proces legislacyjny utknął, a temat wraca przy każdej kolejnej debacie.
Tusk ujawnia wpłaty i apeluje do prezydenta
Podczas środowego wystąpienia Donald Tusk mówił wprost:
„Mam bardzo ponure wiadomości. I o uwagę proszę przede wszystkim prezydenta Nawrockiego”.
Premier poinformował, że – według danych służb – prezes giełdy Zondacrypto miał przekazać znaczące środki finansowe na rzecz fundacji powiązanych ze środowiskiem prawicy.
Chodzi m.in. o wpłatę 450 tys. zł dla fundacji Instytut Polski Suwerennej, kojarzonej z Zbigniewem Ziobrą.
Dodatkowo pojawiły się informacje o przekazaniu 70 tys. euro dla fundacji „Dobry Rząd”, związanej z Przemysławem Wiplerem.
Według premiera część środków miała zostać wykorzystana m.in. na pomoc prawną dla Dariusza Mateckiego oraz księdza Michała Olszewskiego.
„Pojawiają się bardzo poważne pytania, dlaczego PiS, Konfederacja i prezydent blokują te rozwiązania” – podkreślił Donald Tusk.
„Kryptoafera PiS”? Polityczna burza dopiero się zaczyna
Premier zaznaczył, że przedstawione informacje to tylko część materiałów zgromadzonych przez ABW. Jednocześnie podkreślił, że oceną ewentualnych naruszeń powinny zająć się odpowiednie instytucje.
Nie jest moim zadaniem określać, co jest przestępstwem” – zaznaczył.
Donald Tusk zwrócił też uwagę na brak projektu ustawy ze strony prezydenta.
„Minęło 100 dni. Czy ktoś widział projekt prezydencki?” – pytał.
Na koniec zaapelował o zmianę stanowiska, ostrzegając, że brak reakcji może mieć długofalowe skutki polityczne.Polityka
Odpowiedź obozu prezydenckiego i opozycji
Zupełnie inaczej sytuację oceniają przedstawiciele drugiej strony sporu.
Zbigniew Bogucki podkreślił, że projekt ustawy nie odpowiada europejskim standardom i może szkodzić rynkowi.
Podobne stanowisko przedstawił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który wskazał, że weto miało chronić obywateli.
Z kolei lider Konfederacji Sławomir Mentzen nie krył zadowolenia:
„To świetna decyzja, zgodna z oczekiwaniami branży krypto”.
Spór wokół kryptowalut wyraźnie wchodzi w nową fazę. Po słowach premiera napięcie tylko rośnie, a pytania o powiązania finansowe i polityczne mogą jeszcze długo nie zniknąć z debaty publicznej.