Connect with us

NEWS

Widzowie się tego nie spodziewali 😨😨

Published

on

Włodzimierz Czarzasty wywołał polityczne trzęsienie ziemi, ogłaszając w programie „Fakty po Faktach” ostateczne zakończenie sporu o Trybunał Konstytucyjny. Marszałek Sejmu zapowiedział całkowite odcięcie się od Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego. Sprawa budzi ogromne emocje, a stawką jest obsada najważniejszego sądu w kraju, o czym informuje stacja TVN24.

Koniec politycznej batalii o Trybunał
Konflikt z prezesem TK
Ostra gra z Pałacem Prezydenckim
Odpowiedź na groźby Mariusza Błaszczaka
Koniec politycznej batalii o Trybunał
Marszałek Sejmu ogłosił wprost, że etap przepychanek dotyczących obsady sędziowskiej uznaje za zamknięty. W rozmowie z TVN24 Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że wszystkie formalności związane z powołaniem nowych sędziów zostały sfinalizowane, a Sejm nie zamierza już oglądać się na protesty opozycji. 

Polityk zapowiedział także rychłe ogłoszenie konkursu na kolejny wakat w TK.  

„Wojna o Trybunał Konstytucyjny się zakończyła. W tej chwili wybitni sędziowie biorą sprawy w swoje ręce i wchodzą do TK, żeby obradować” – zaznaczył Czarzasty na wizji

Czarzasty dodał, że jego celem jest przywrócenie instytucji, której Polacy będą mogli ufać, a czas na jałowe dyskusje nad składem orzekającym właśnie minął.

Konflikt z prezesem TK
Wypowiedzi marszałka są bezpośrednią odpowiedzią na działania obecnego prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego, który na konferencji prasowej zablokował dostęp do pracy większości nowo wybranych sędziów. 

Święczkowski twierdzi, że nie nawiązali oni stosunku służbowego, jednak Czarzasty uznaje to za bezzasadną obstrukcję. Skomentował również fakt, że prezes Trybunału nie został zaproszony na sejmową uroczystość ślubowania. 

„Nie interesowało mnie, czy obecny prezes Trybunału otrzymał zaproszenie. Niech Święczkowski zastanowi się, dlaczego nie został uznany za godnego” – stwierdził marszałek. 

W jego opinii środowisko związane z PiS i prezydentem Nawrockim próbuje za wszelką cenę utrzymać wpływy w instytucji, którą wcześniej „upodlili”.

 

Rozwiń
Ostra gra z Pałacem Prezydenckim
Relacje na linii Sejm – Prezydent stały się skrajnie napięte. Marszałek Czarzasty w mocnych słowach skomentował działalność szefa prezydenckiej kancelarii, Zbigniewa Boguckiego, ogłaszając, że Sejm przestaje reagować na pisma płynące z otoczenia głowy państwa. 

Przypomniał, że próbował merytorycznego dialogu z prezydentem w marcu, ale został zignorowany. Odnosząc się do krytyki ze strony Boguckiego, marszałek nie gryzł się w język. 

„Nie chcę wyjść na aroganta albo chama, ale nie interesuje mnie, co mówi. Nie interesuje mnie od dziś w tej sprawie Kancelaria Prezydenta – nie jest od interpretowania prawa, a Bogucki nie jest sędzią TK” – powiedział Czarzasty w programie „Fakty po Faktach”. 

Podkreślił przy tym, że choć wykazał dobrą wolę, „są granice oszukaństwa”, których nie pozwoli przekroczyć.

Zbigniew Bogucki | Wojciech Olkuśnik/East News
Odpowiedź na groźby Mariusza Błaszczaka
Marszałek Sejmu odniósł się także do zapowiedzi posła Mariusza Błaszczaka, który ogłosił skierowanie sprawy działań Czarzastego do prokuratury oraz komisji etyki. 

Polityk Lewicy zadeklarował, że nie ugnie się pod naciskami i bierze pełną odpowiedzialność za proces „naprawy” systemu sprawiedliwości. 

„Pan poseł Błaszczak może mnie skierować do prokuratury i do komisji etyki. PiS rozmontował system sprawiedliwości w Polsce. Ktoś musi powiedzieć: dosyć. Jedną z osób, która mówi to twardo, jestem ja. Biorę za to całkowitą odpowiedzialność” – stwierdził Włodzimierz Czarzasty. 

Czarzasty zaznaczył, że interes państwa wymaga radykalnych kroków, nawet jeśli wiążą się one z otwartym konfliktem z obecnym prezydentem i opozycją.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24