NEWS
Wiadomość z ostatniej chwili❗️❗️
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie tracą czasu i niemal natychmiast po złożeniu ślubowania podjęli pierwsze działania. Już kolejnego dnia pojawili się w siedzibie TK, gdzie rozpoczęli starania o dopuszczenie do wykonywania obowiązków. Ich wizyta i późniejsze oświadczenia pokazują, że sytuacja wokół Trybunału wciąż budzi wiele pytań.
Nowi sędziowie TK w siedzibie Trybunału po zaprzysiężeniu
Pismo sędziów do prezesa TK i wniosek o dopuszczenie do pracy
Spór o podstawę prawną i dalsze działania sędziów TK
Nowi sędziowie TK w siedzibie Trybunału po zaprzysiężeniu
Czwartek przyniósł zaprzysiężenie sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a już następnego dnia część z nich udała się do siedziby instytucji, by rozpocząć pracę. Jak wynika z ich relacji, początek wizyty nie przebiegł całkowicie płynnie – przez około 10 minut oczekiwali na otwarcie bramy prowadzącej na teren Trybunału. Ostatecznie jednak udało im się wjechać na teren budynku.
Po wejściu do środka sędziowie spędzili tam około półtorej godziny. Ten czas wykorzystali nie tylko na zapoznanie się z warunkami, ale także na podjęcie pierwszych formalnych kroków związanych z rozpoczęciem pracy. Ich obecność w Trybunale nie była przypadkowa – jak podkreślali później, wynikała bezpośrednio z obowiązków, jakie wiążą się z objęciem stanowiska sędziego.
Trybunał Konstytucyjny, fot. Adam Burakowski/East News
Pismo sędziów do prezesa TK i wniosek o dopuszczenie do pracy
Podczas wizyty w Trybunale sędziowie zdecydowali się na złożenie oficjalnego pisma do prezesa TK. Dokument ten był odpowiedzią na wcześniejsze rozmowy i miał na celu doprecyzowanie ich sytuacji zawodowej oraz umożliwienie realnego rozpoczęcia pracy.
– Byliśmy dzisiaj w Trybunale Konstytucyjnym, taki jest nasz obowiązek, że po ślubowaniu, które zostało wczoraj złożone w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, chcemy od razu przystąpić do wykonywania obowiązków sędziowskich – mówił sędzia Krystian Markiewicz podczas konferencji prasowej po godzinie 14.
Jak relacjonował, samo wejście do budynku nie stanowiło większego problemu, a warunki, które im zapewniono, określił jako odpowiednie.
– Udało się w zasadzie bezproblemowo wejść do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Zapewniono nam godne warunki. Mieliśmy salę, póki co, wspólną – podkreślał Krystian Markiewicz podczas tej samej konferencji prasowej.
W piśmie skierowanym do prezesa TK sędziowie zawnioskowali o umożliwienie im wykonywania obowiązków służbowych. Do dokumentu dołączono także potwierdzenie złożenia ślubowania, w tym podpisany akt oraz protokół. Jak wyjaśnił Markiewicz, pismo zostało złożone przez czworo sędziów, którzy – mimo że ślubowanie złożyli – nie uczynili tego w obecności prezydenta.
Sędziowie oczekują konkretnych działań ze strony władz Trybunału. Wśród nich wymienili m.in. przydzielenie spraw, przygotowanie gabinetów, wydanie kart dostępu do budynku oraz umożliwienie korzystania z systemów informacyjnych. Podkreślili również konieczność wdrożenia wszystkich procedur związanych z nawiązaniem stosunku służbowego sędziego.
Rozwiń
Nie do wiary, w czym Maryla Rodowicz przyszła na galę. Ludzi zatkało, gdy spojrzeli na dolną część garderoby
Czytaj dalej
Był gwiazdą TVP. Po skandalu zniknął. Tak dziś żyje i wygląda
Czytaj dalej
Spór o podstawę prawną i dalsze działania sędziów TK
Jednym z istotnych elementów poruszonych przez sędziów była kwestia komunikacji z Kancelarią Prezydenta. Jak wskazał Markiewicz, prezes TK miał wcześniej sugerować potrzebę takiego kontaktu, co spotkało się z reakcją nowych sędziów.
– Z uwagi na to, że pan prezes mówił wczoraj o potrzebie komunikacji z kancelarią prezydenta, zwróciliśmy się też o wskazanie podstawy prawnej takiego oczekiwania. W naszym przekonaniu jej nie ma – mówił Krystian Markiewicz podczas konferencji prasowej.
Równolegle sędziowie deklarują gotowość do regularnego wykonywania swoich obowiązków. Jak poinformował sędzia Maciej Taborowski, została już przygotowana lista obecności, a sami zainteresowani zamierzają codziennie zgłaszać się do pracy w Trybunale.
Nie wszystkie kwestie pozostają jednak rozstrzygnięte. Na pytanie dotyczące przyszłego składu orzekającego sędzia Magdalena Bentkowska nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi.
– Nie mogę państwu powiedzieć, nie mogę antycypować – odpowiedziała podczas rozmowy z reporterką TVN24 Katarzyną Gozdawą-Litwińską.
Cała sytuacja pokazuje, że choć formalne kroki zostały już podjęte, to praktyczne rozpoczęcie pracy przez nowych sędziów wciąż wiąże się z dodatkowymi ustaleniami i wyjaśnieniami.
‼️Polska zostanie SAMA? Każdy Polak powinien to usłyszeć. Przerażające słowa czołowego stratega