NEWS
Ludzie pojęcia nie mieli!👇
W dniu wyborów parlamentarnych na Węgrzech uwagę wielu osób przyciąga nie tylko polityczna rywalizacja, ale też życie prywatne jednego z najbardziej rozpoznawalnych europejskich liderów. Choć kraj wybiera dziś nowy skład parlamentu, w tle wraca temat rodziny Viktora Orbana i jego małżonki, o której wciąż krąży wiele nieznanych szerzej informacji.
Polityczna niedziela i rodzinne tło premiera
Węgry wchodzą w kluczowy moment – dziś wybieranych jest 199 deputowanych do Zgromadzenia Narodowego, a emocje polityczne sięgają zenitu. O kolejną kadencję walczy ugrupowanie Fidesz, a jego lider, Viktor Orban, od lat pozostaje centralną postacią węgierskiej sceny politycznej.
Choć kampania skupia się na programach i wynikach sondaży, nie brakuje też spojrzeń w stronę życia prywatnego premiera. Właśnie ono od lat budzi ciekawość, bo rodzina Orbana pozostaje raczej z dala od mediów, rzadko pojawiając się publicznie.
Wiadomo jednak, że premier jest mężem i ojcem pięciorga dzieci, a dziś także dziadkiem. Ten rodzinny wymiar często kontrastuje z intensywnym tempem politycznego życia, jakie prowadzi od lat.
Zainteresowanie jego bliskimi rośnie szczególnie w momentach takich jak wybory – gdy decyzje polityczne mieszają się z pytaniami o człowieka stojącego za władzą. To właśnie wtedy najczęściej wraca temat jego żony, Anikó Lévai, oraz ich domowego życia, które według relacji bliskich ma swoje bardzo konkretne zasady i rytuały.
fot. East News, Victor Orban z żoną
Anikó Lévai – spokojne zaplecze znanej politycznej kariery
W centrum rodzinnej historii znajduje się Anikó Lévai, która od lat pozostaje jedną z najbardziej prywatnych postaci w otoczeniu premiera. Na Węgrzech nie ma formalnej funkcji pierwszej damy, ale Anikó Lévai i tak często jest tak postrzegana. Ona sama konsekwentnie unika tego tytułu i nie buduje wokół siebie publicznego wizerunku politycznego.
Z wykształcenia prawniczka, poznała Orbana jeszcze podczas studiów w Budapeszcie. Ich relacja rozpoczęła się w latach 80. i przetrwała dekady zmian politycznych oraz intensywny rozwój kariery jej męża. Choć przez krótki czas była związana z polityką, szybko wybrała inną drogę. Zamiast wystąpień publicznych, postawiła na życie rodzinne i działalność społeczną. W 2007 roku opublikowała książkę „A konyhaablakból” czyli “Z kuchennego okna”, która pokazała jej bardziej osobistą, ciepłą stronę.
“Ta książka mówi o życiu i jedzeniu z tą samą naturalnością, z jaką znamy Anikó Lévai od 18 lat: ani ona, ani tekst nie są pretensjonalne. W tej książce pojawia się przed nami taka, jaką ją znaliśmy wcześniej, wykonując swoją pracę, z humorem, życzliwością, uśmiechem i bezkompromisowością. Po prostu opowiada historie. Siedzimy z nią w kuchni, jako ciepło witani goście, i podczas gdy gotuje, słuchamy jej. A jej słowa burzą mury, poszerzają świat. To szczera i oryginalna książka: za kuchennym oknem, na wspaniałych fotografiach, pojawia się nie tylko jako matka pięciorga dzieci z rozmaitymi pysznymi potrawami.” – jest napisane w opisie książki.
Poza literaturą Lévai angażuje się również w działalność organizacji społecznych i redakcyjnych. Jest członkinią-założycielką Międzynarodowej Służby Ratowania Dzieci i Ambasadorką Dobrej Woli Węgierskiej Organizacji Pomocy Ekumenicznej oraz członkiem redakcji magazynu gastronomicznego “Magyar Konyha”. Węgierskie media czasem określają ją jako wpływową, choć sama unika medialnego rozgłosu i konsekwentnie pozostaje w tle politycznego życia męża.
Za te choroby ZUS wypłaci ci prawie 2 tys. złotych. Lista jest długa
Czytaj dalej
Mieli partnerki, dzieci, a okazali się gejami. Długo ukrywali prawdę
Czytaj dalej
Rodzina Orbana i domowe zasady, które zaskakują
Z relacji Anikó wynika, że w ich domu funkcjonują proste, ale stałe zasady dnia codziennego — dotyczące m.in. harmonogramu, posiłków i pracy premiera. To raczej styl życia „bez chaosu” niż spontaniczna codzienność.
Rodzina premiera to pięcioro dzieci: Rahel, Gáspár, Sára, Róza i Flóra. Każde z nich dorastało w cieniu politycznej kariery ojca, który od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci w kraju. Dziś rodzina powiększyła się o wnuki, które coraz częściej pojawiają się w jego prywatnych opowieściach.
W relacjach Anikó Lévai dom Orbana ma swoje bardzo charakterystyczne zasady. Nie należy zaczynać trudnych rozmów, gdy premier jest głodny, nie powinno się mu przeszkadzać podczas gry w karty ani wtedy, gdy emocje sięgają zenitu podczas meczu jego ulubionej drużyny piłkarskiej. Z kolei jednym z najprostszych sposobów na poranne obudzenie bywa informacja o nowym numerze sportowej gazety.
Mimo intensywnej pracy politycznej Orban ma być ojcem zaangażowanym, który potrafi znaleźć czas dla dzieci i wnuków. Co ciekawe, jako dorosły człowiek nauczył się jeździć na nartach – jak podkreślają bliscy, zrobił to przede wszystkim dla rodziny.
Choć jego życie publiczne budzi emocje i dyskusje, prywatnie rodzina pozostaje dla niego ważnym punktem odniesienia. To właśnie tam, z dala od polityki, ma znajdować się jego najbardziej stabilny świat.