Connect with us

NEWS

Tradycji stało się zadość! Kaczyński znów dał popis na miesięcznicy. Więcej w artykule ⬇

Published

on

Mamy 10 dzień miesiąca, a to oznacza kolejną miesięcznicę smoleńską. I kolejny „popis” prezesa PiS pod pomnikiem ofiar katastrofy. To już tradycja, że 10. dnia każdego miesiąca na placu Piłsudskiego w Warszawie dochodzi do mniejszych lub większych incydentów. Jarosław Kaczyński i jego świta przychodzą pod pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, by uczcić kolejną miesięcznicę, a na miejscu czekają już manifestanci.

Dziesiątego dnia lutego było podobnie. Kaczyński, który wrócił na plac Piłsudskiego po miesiącu przerwy spowodowanym chorobą, przemawiał, a grupa manifestantów sprzeciwiających się obchodom zagłuszała go okrzykami „kłamca”. Prezes PiS od razu w nich uderzył.

Nie byłem tu przez miesiąc, ale okazało się, że po tym miesiącu wszystko po staremu. Grupa Putina działa tutaj tak jak dawniej, bezkarnie, bez właściwej reakcji sił porządkowych, sądu, polskiego państwa, tego państwa z dykty, które dzisiaj mamy – zagrzmiał Kaczyński. – Ale zapewniam państwa, że weszliśmy na drogę ku temu, by to państwo przeszło do historii, haniebnej historii – dodał, mając zapewne na myśli namaszczenie Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera.

Zbudowana zostanie naprawdę silna Polska, a ona z tą nędzną agenturą da sobie radę. Ci ludzie znajdą się tam, gdzie powinni być. Jedni w więzieniach, inni w zakładach psychiatrycznych. I to będzie koniec tego wszystkiego, co tutaj się wyprawia – zagroził Kaczyński. – I będzie można spokojnie obchodzić co miesiąc to, co obchodzimy mimo tych wszystkich przeszkód, mimo furii i nienawiści. Zwycięży Polska, zwycięży dobro, a to co tutaj widzimy, przejdzie do haniebnej historii – skwitował swoje krótkie wystąpienie prezes PiS.

Jak co miesiąc…
Każdego miesiąca Kaczyński poświęca uwagę demonstrantom. Regularnie sugeruje, że są „agentami Putina”, w sierpniu nazwał ich wręcz „śmieciami”.

– Jest jak co miesiąc. Co miesiąc mamy tu zbiór śmieci po Służbie Bezpieczeństwa i mamy jednocześnie prawdę prawdę o straszliwej zbrodni – grzmiał. Miesiąc temu, w grudniu zapowiadał kary dla manifestantów, gdy PiS wróci do władzy.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24