NEWS
Iga Świątek zaskakuje nie tylko na korcie, ale i poza nim. Jej nocny wpis po meczu w Indian Wells wzbudza emocje i ciekawość fanów.
Iga Świątek w wielkim stylu znalazła się w ćwierćfinale Indian Wells i choć na korcie zdemolowała mistrzynię z Dauhy, w kolejnych momentach nie zamierzała sprawiać jej przykrości. Piękne obrazki oglądaliśmy już pod siatką, a później Polka przemówiła w mediach społecznościowych. “Zawsze miło jest dzielić z Tobą kort” — pisze do Karoliny Muchovej 24-latka. W nocnym wpisie odniosła się również do walki o półfinał. Oto jej post na Instagramie.
Nawet jeśli widać było, że Świątek radzi sobie za Oceanem coraz lepiej, mało kto przypuszczał, że właśnie tak będzie wyglądało spotkanie z Czeszką. Nasza tenisistka zdominowała rywalkę i wygrała 6:2, 6:0. To niezwykły rezultat, biorąc pod uwagę, że 29-latka niedawno triumfowała w turnieju rangi WTA 1000 w Dausze. W szczególności druga partia mogła być dla Muchovej upokarzająca, ale po meczu nie widać było wielkiej złości.
Piękne zachowanie Igi Świątek. Oto co przekazała rywalce
Już zaraz po zakończeniu pojedynku Czeszka podziękowała Polce, podała jej rękę, a następnie doszło do przyjacielskiego uścisku i krótkiej rozmowy, w trakcie której Świątek zaczęła się szeroko uśmiechać.
Wiceliderka rankingu WTA klasę pokazała także w mediach społecznościowych. W najnowszym wpisie przemówiła w temacie ostatniej rywalki i nawiązała do walki o półfinał turnieju w Indian Wells.
Poznaj kontekst z AI
Jak Iga Świątek poradziła sobie w ćwierćfinale Indian Wells?
Co Iga Świątek powiedziała o swojej rywalce Karolinie Muchovej?
Kiedy Iga Świątek zagra kolejny mecz?
Jakie były rezultaty meczu Igi Świątek z Muchovą?
“Dziękuję Karolina Muchova, zawsze miło jest dzielić z Tobą kort. Jutro kolejny mecz. Ćwierćfinały, jazda!” — przekazała w nocy czasu polskiego Iga Świątek.
Już w pomeczowej wypowiedzi Polka nie ukrywała, jak bardzo lubi Czeszkę. — Muchova jest moją ulubioną tenisistką do oglądania. Więc to bardzo miłe móc też z nią rywalizować. Zasadniczo jest jedyną zawodniczką, którą oglądam — mówiła zaraz po wygranej.
Wiadomo już, kiedy znów wiceliderka pojawi się na korcie. Organizatorzy podjęli decyzję, wedle której Polka i Ukrainka rozpoczną grę w czwartek jako trzecie w kolejności. Ich rywalizację zaplanowano nie przed 22.30 czasu polskiego (14.30 czasu lokalnego).