NEWS
Trwa burza związana z turniejem w Dubaju. Po tym, jak z występu zrezygnowały Iga Świątek i Aryna Sabalenka, swojego zdenerwowania nie potrafił ukryć dyrektor imprezy, twierdząc, że obie tenisistki powinny zostać ukarane. Teraz natomiast głos zabrała Coco Gauff. — To nie było nic osobistego — podkreśliła. I jednoznacznie oceniła ostatnią wypowiedź Białorusinki. 🟥 Link w komentarzu👇
Trwa burza związana z turniejem w Dubaju. Po tym, jak z występu zrezygnowały Iga Świątek i Aryna Sabalenka, swojego zdenerwowania nie potrafił ukryć dyrektor imprezy, twierdząc, że obie tenisistki powinny zostać ukarane. Teraz natomiast głos zabrała Coco Gauff. — To nie było nic osobistego — podkreśliła. I jednoznacznie oceniła ostatnią wypowiedź Białorusinki.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
— Aryna i Iga grały w tym turnieju wiele razy i nie było to nic osobistego. To trudna sytuacja. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby dostosować się do kalendarza — przyznała tenisistka z USA podczas konferencji prasowej odbywającej się przed zawodami w Miami.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zero wątpliwości na temat trenera Igi Świątek. Tak się zachowuje
Przypomnijmy, że wycofanie się największych gwiazd tuż przed startem lutowego turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wywołało wściekłość Salaha Tahlaka. Dyrektor zmagań uznał powody Świątek i Sabalenki za “nieco dziwne” i domagał się karania tenisistek nie tylko grzywnami, ale również dodatkowymi, ujemnymi punktami w rankingu.
Aryna Sabalenka nie wytrzymała. “To po prostu smutne”
W najnowszym wywiadzie udzielonym Benowi Rothenbergowi Sabalenka, która podobnie jak Świątek już wcześniej narzekała na zbyt rozbudowany terminarz rozgrywek, zareagowała na te słowa śmiechem, a następnie przeszła do konkretów i nie zamierzała gryźć się w język.
— Myślę, że to absurdalne i po prostu zabawne (…) Dla mnie to po prostu smutne widzieć, że dyrektor turnieju i same turnieje nie chronią nas, zawodniczek. Obchodzi ich tylko sprzedaż, ich turniej i to wszystko. Jego komentarz był haniebny. Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek zechcę tam wrócić po jego słowach. Dla mnie to już za dużo — mówiła.
Zobacz także: Były trener Igi Świątek nie ma złudzeń. Chodzi o Darię Abramowicz
— Doskonale rozumiem, dlaczego Aryna tak się czuje. Te komentarze były naprawdę niepotrzebne — oceniła Gauff, cytowana przez portal Tennis365.