Connect with us

NEWS

Sabina Kamińska z Bytomia zmaga się z dramatyczną sytuacją finansową i zdrowotną. Jej historia to walka o przetrwanie i godność.

Published

on

— Chciałam żyć uczciwie, ale się nie dało — mówi “Faktowi” Sabina Kamińska (54 l.) z Bytomia. Pracowała po 12 godzin. Zwolniono ją, bo nie dała rady godzić pracy z leczeniem licznych chorób. Jest niepełnosprawna i ma 1 700 zł renty. Chwilówki, długi, upadłość konsumencka, a potem znów chwilówki i długi. Po zakupie leków zostaje jej 9 zł na życie. Nie ma na czynsz. Zadłużenie lawinowo narasta. Miasto poinformowało ją, że jest 902 w kolejce na liście do mieszkania socjalnego. Dostanie je za 37 lat.

Sabina Kamińska (54 l.) czeka na mieszkanie socjalne i popadła w długi. Foto: Dawid Markysz / Deprecated_Edytor
Historia życiowych kłopotów pani Sabiny zaczęła się ponad 20 lat temu. Rozwiodła się i zamieszkała z synem w mieszkaniu pohutniczym. Lokal przeszedł w ręce gminnej spółki o nazwie Bytomskie Mieszkania. Ma 38 m kw. Pokój z kuchnią, bez łazienki i toalety. Kabinę prysznicową zainstalowano potem w kuchni. Dzisiaj z powodu schorzeń nie może do niej wejść. Myje się w misce. Załatwia się do wiadra. Liczy na pomoc miasta. Ale przed nią jest niemal tysiąc osób, które również oczekuje na socjalne mieszkanie. — Szybciej umrę, niż się doproszę — powiedziała w rozmowie z “Faktem”. W desperacji stanęła przed urzędem miejskim. Wierzy, że urzędnicy się nad nią zmiłują.

Pani Sabina pracowała długie lata w handlu jako sprzedawca. Z czasem zaczęła podupadać na zdrowiu. Lista jej chorób z każdym rokiem się wydłużała. Schizofrenia, nowotwór piersi, problemy z tarczycą, padaczka, schorzenia neurologiczne. Obecnie jest pod opieką poradni paliatywnej, ma potwierdzony znaczny stopień niepełnosprawności z orzeczeniem o braku możliwości podejmowania pracy.

Upadłość konsumencka. Pani Sabina zaczyna nowy rozdział i popada w długi
— Zanim do tego doszłam, miałam orzeczenie z umiarkowanym stopniem sprawności. Ze sklepu zostałam zwolniona, bo szefowa robiła cięcia. Podjęłam pracę w ochronie. Praca po 12 godzin, nie dałam rady z powodu chorób. Wywalili mnie z roboty, znowu byłam w szpitalu, znowu choroby — opowiada. Brała chwilówki, jedną pożyczką spłacała następną, by przeżyć.

— Doradzono mi upadłość konsumencką. W grudniu 2022 r. napisałam ponownie o przydział mieszkania socjalnego, żebym mogła się utrzymać z renty. Nie mam żadnego majątku. Jestem niepełnosprawna, sąd umorzył mi długi w upadłości konsumenckiej. Myślałam, że wreszcie się odbiję od dna. Jestem 902 na liście oczekujących na mieszkanie socjalne. Nikt nie potrafił znaleźć dla mnie lokum. Sami urzędnicy podpowiedzieli mi, żebym nadal mieszkała w tym mieszkaniu, a gdy je zadłużę, to wtedy będzie eksmisja i szybciej dostanę lokal socjalny — wyjaśnia.

W listopadzie ub. r. sąd orzekł eksmisję pani Sabiny i przydział lokalu socjalnego. To paradoksalnie miało przyspieszyć procedury, bo na gminach ciąży wówczas sądowy obowiązek znalezienia lokum osobie eksmitowanej. — Minęły kolejne miesiące, nadal nie mam mieszkania socjalnego. Jestem dzikim lokatorem, co skutkuje narastającym zadłużeniem. Gmina nalicza odszkodowanie za bezumowny najem. Dzisiaj to 24 tys. zł plus odsetki, łącznie prawie 30 tys. zł. Nierealne do spłaty — stwierdza pani Sabina.

Obecnie jej dochody to renta w wysokości 1 700 zł. Pani Sabina dostaje z gminy 130 zł na wyżywienie i 215 zł zasiłku pielęgnacyjnego. Opłaca tylko media, gaz i prąd. Za czynsz, który gmina jej nalicza w wysokości 518 zł, nie płaci, bo nie ma z czego. — Lekarz powiedział mi niedawno, że jest nierefundowany lek dla mnie za 1,7 tys. zł. Cała moja renta uczciwie wypracowana — wyjaśnia. Na pomoc rodziny nie może liczyć. — Syn wynajmuje mieszkanie na wolnym rynku, nie ma z czego mnie utrzymywać — tłumaczy.

Protest przed Urzędem Miejskim w Bytomiu
W desperacji poszła pod Urząd Miejski w Bytomiu, by zaprotestować. — Ktoś zgłosił, że chcę się zabić i dlatego stoję pod urzędem — oznajmia. Pojawiła się policja i urzędniczki. — Gdy jestem tu sama i patrzę w sufit, to nikt się nie zainteresuje, gdy stoję pod urzędem od razu przychodzą do mnie dwie panie. Twierdzą, że dostały wiadomość, że ja się chcę zabić — pokazuje na notatkę, w której oświadczyła, że wcale nie zamierza się zabić, tylko domaga się mieszkania.

Urzędnicy zapowiadają pomoc, ale stawiają warunek
Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Bytomiu, wyjaśnia, że wprawdzie pani Sabina jest 902 na liście oczekujących, ale 21 wśród osób niepełnosprawnych uprawnionych do przydziału lokalu socjalnego. To znacząco zmienia jej sytuację. — Każdy mieszkaniec ma prawo złożenia wniosku do Komisji Mieszkaniowej w sprawie zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu poza obowiązującą kolejnością. Komisja Mieszkaniowa może przyspieszyć przyznanie lokalu. Niezbędnym warunkiem umożliwiającym rozpatrzenie takiego wniosku jest brak zaległości wobec gminy lub zawarcie umowy spłaty ratalnej zadłużenia i spłacanie rat w pełnej kwocie co najmniej przez kolejnych pięć miesięcy — wyjaśnia. Podkreśla, że liczy się nawet minimalna, symboliczna kwota zadeklarowana przez dłużnika. W marcu pani Sabina otrzymała wypełniony przez pracowników Bytomskich Mieszkań wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Do tej pory nie złożyła go

Kto za mnie spłaci zadłużenie? Dodatek nic nie zmieni w mojej sytuacji — odpowiada pani Sabina na wyjaśnienia urzędniczki. — Zadłużenie powstało po części nie z mojej winy, bo gmina nie ma mieszkań dla najbiedniejszych — wyjaśnia Bytomianka. 1 kwietnia br. pani Sabina spotka się z prezydentem Bytomia, to efekt jej protestu przed urzędem. Zgodnie z prawem w 2032 r. pani Sabina będzie mogła znowu ogłosić upadłość konsumencką. Uważa, że obecnie jest to jedyny ratunek dla niej.

Lokal socjalny za 1 500 zł czynszu? Tak. I to z robakami i zaćpanymi sąsiadami “w pakiecie”

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS3 minutes ago

Waży się przyszłość Wojciecha Szczęsnego w FC Barcelonie. Jeszcze niedawno Polak przedłużał kontrakt po świetnym sezonie, a dziś sytuacja zmienia się o 180 stopni. Hiszpańskie media dotarły do zakulisowych informacji z gabinetów zarządu. Klamka w sprawie 35-latka już zapadła. Szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi. 🟥 Link w komentarzu👇

NEWS14 minutes ago

Trwa zmasowana akcja kibiców przeciwko Karolowi Nawrockiemu. Na kolejnych stadionach goszczących mecze Ekstraklasy pojawiają się transparenty krytykujące prezydenckie weto. Jak się okazuje, obraźliwe banery wywieszono także na meczu Betclic 1. Ligi z udziałem ŁKS-u Łódź i Ruchu Chorzów. Tak wulgarne słowa do tej pory jeszcze nie padły. 🟥 Link w komentarzu👇

NEWS21 minutes ago

Fala protestów kibiców przeciwko prezydentowi Karolowi Nawrockiemu dotarła do Gdańska. Fani Lechii, klubu, z którym głowa państwa jest silnie związana od lat, wywiesili wulgarny transparent podczas meczu z Pogonią Szczecin, uderzając wprost w prezydenta. To wręcz moment symboliczny, biorąc pod uwagę to, co było wcześniej. 🟥 Link w komentarzu👇

NEWS27 minutes ago

Ciężko uwierzyć co się dzieje z mamą Madzi z Sosnowca. Wstrząsające wieści z więzienia

NEWS33 minutes ago

Widzowie się tego nie spodziewali 😨

NEWS1 hour ago

Sensacyjny zwycięzca lotów w Vikersund! Pierwszy raz w karierze. I te skoki Polaków

NEWS2 hours ago

Karol Nawrocki niespodziewanie zmienia decyzję w sprawie nominacji oficerskich. Prof. Dudek sugeruje, że to może być strategia ocieplania wizerunku.

NEWS2 hours ago

🇺🇸 Znamy cel wizyty Karola Nawrockiego w USA. Marcin Przydacz odniósł się do medialnych doniesień o spotkaniu prezydenta z Trumpem ➡️

NEWS2 hours ago

Donald Tusk ostrzega przed polexitem. „Jeśli oddamy władzę, Polska wyjdzie z UE”

NEWS2 hours ago

Popis Kamila Majchrzaka w meczu z gwiazdorem! Doskonały trzeci set

NEWS2 hours ago

Najostrzejsze weto wobec UE. Kulisy decyzji Karola Nawrockiego wychodzą na jaw

NEWS3 hours ago

Kibice Ekstraklasy wyrazili swoje niezadowolenie wobec decyzji Karola Nawrockiego. Transparenty na stadionach zawierały mocne przesłania.

Copyright © 2025 Ventzy24