NEWS
Czy Adam Glapiński naruszył zasadę apolityczności NBP? Nowe działania rządzących mogą mieć poważne konsekwencje dla szefa banku centralnego.
Otwarte wsparcie dla prezydenckiego projektu “SAFE 0 proc.” oraz udział w politycznym sporze mogą stać się podstawą do postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu — podaje Wirtualna Polska.
Postawienie Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu od początku było jednym z najważniejszych punktów programu obecnej koalicji rządzącej. Do tej pory nie zostały jednak poczynione w tym kierunku żadne kroki. Teraz rządzący mają nowy pomysł.
Swoim zachowaniem w sprawie SAFE prezes Adam Glapiński daje podstawy do zarzutów o złamanie zasady apolityczności banku centralnego. To może stać się powodem do skierowania nowej skargi do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej lub po prostu uzupełnienia dotychczasowych zarzutów — mówi w rozmowie z Wirtualną Polską szef sejmowej komisji finansów publicznych Janusz Cichoń (KO).
Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu?
Cichoń twierdzi, że udział szefa NBP w konferencji prezydenta dotyczącej projektu ustawy o “SAFE 0 proc.” oraz uzależnienie wypłaty zysku z NBP od przyjęcia ustawy autorstwa Karola Nawrockiego to działania, które można uznać za zaangażowanie w bieżącą politykę.
Czytaj też: Karol Nawrocki nie spotka się z Donaldem Trumpem. Biały Dom wyjaśnia
Poseł podkreślił, że takie postępowanie może być traktowane jako złamanie konstytucji RP oraz ustawy o NBP.
Karol Nawrocki stracił przychylność kiboli. Szok w Kancelarii Prezydenta
W artykule 3. tej ustawy jasno wskazuje się, że “podstawowym celem działalności NBP jest utrzymanie stabilnego poziomu cen, przy jednoczesnym wspieraniu polityki gospodarczej Rządu, o ile nie ogranicza to podstawowego celu NBP”.