Connect with us

NEWS

Wstrząsające doniesienia 😨😨 Polacy się tego nie spodziewali

Published

on

— Dzisiaj przychodzi prezydentowi płacić bardzo wysoki rachunek polityczny za realizację dyrektyw płynących wprost z Nowogrodzkiej, bo to Jarosław Kaczyński podjął decyzję, że ustawa ma zostać zawetowana — mówi w “Rozmowie Gońca” Krzysztof Kwiatkowski.

Zjednoczenie skrajnych środowisk: — Doszło do sytuacji, która w ogóle jeszcze w Polsce nie miała miejsca, jednym głosem mówią organizacje praw człowieka i środowiska kibiców — zauważa ekspert.
Wybór sędziów to domena Sejmu: — Nie ma wymogu, żeby ślubowanie wpływało na ważność wyboru, konstytucja mówi wprost: wyboru sędziów Trybunału dokonuje Sejm — podkreśla Kwiatkowski.
Widmo Trybunału Stanu: — Jak prezydent chce zapisać na swoim koncie delikt konstytucyjny, proszę bardzo, kiedyś będzie musiał ponieść z tego tytułu odpowiedzialność — ostrzega polityk.
Areszty tymczasowe: Niespotykany sojusz przeciwko weto
Były Minister Sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski, przekonuje w „Rozmowie Gońca”, że zablokowanie reformy uderza w obywateli i obnaża patologie poprzedniej władzy. Jak zauważa, twarde statystyki dobitnie pokazują, że szczególnie w trudnych czasach ministra Ziobry, Polska nadmiernie i systemowo korzystała z tymczasowego aresztowania.

– Dlatego właśnie, jako koalicja, chcieliśmy tę sprawę wreszcie raz na zawsze uporządkować – mówi Kwiatkowski. 

– Zablokowane przez prezydenta przepisy miały na celu pilne dostosowanie restrykcyjnego polskiego prawa do powszechnych standardów europejskich. Istotnie wzmocniona miała zostać pozycja samego oskarżonego, dając mu swobodny dostęp do całości akt.

Decyzja prezydenta wywołała bezprecedensowy sojusz społeczny. 

– Doszło do niezwykłej sytuacji, która w ogóle jeszcze w Polsce, w całej naszej najnowszej historii, nie miała miejsca – zauważa ekspert. 

Dziś jednym głosem mówią znane organizacje praw człowieka czy fundacje helsińskie, stając ramię w ramię ze środowiskami kibiców piłkarskich. Polityk przypomina, że na wielu stadionach polskiej Ekstraklasy pojawiły się ogromne, niezwykle ostre transparenty wymierzone wprost w głowę państwa. Protestujący wspólnie zwracają uwagę, że zablokowanie reformy uderza w fundamentalne prawa jednostki.

Rozwiń
Polityczny rachunek i dyrektywy z Nowogrodzkiej
Zdaniem parlamentarzysty rzeczywiste motywacje głowy państwa mają charakter wyłącznie partyjny. Kwiatkowski bez ogródek stwierdza, że dzisiaj prezydentowi Nawrockiemu przychodzi płacić bardzo wysoki rachunek polityczny za to weto.

– Płaci go za ślepą realizację dyrektyw przesyłanych wprost z Nowogrodzkiej. Bo to prezes Kaczyński podjął autorytarną decyzję, że Nawrocki ma tę konkretną ustawę po prostu zawetować – zaznacza polityk.

Ekspert punktuje również postawę partii opozycyjnej: 

– Obecnie formacja Prawa i Sprawiedliwości chętnie głosi dramatyczną narrację o domniemanym braku demokracji. A mimo to bez skrupułów blokują prawo, które miałoby takie opresyjne zjawiska wyeliminować z polskiego systemu.

Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Według znawcy konstytucji kwestia powołania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie podlega żadnej prezydenckiej weryfikacji. 

– Z prawnego punktu widzenia nie ma takiego wymogu, żeby to ślubowanie było elementem, który wpływa na ostateczną ważność wyboru – mówi w rozmowie z Gońcem. 

Przypomina, że wyboru nowych sędziów dokonuje suwerenny Sejm i to on ma decydujący głos. Każda inna interpretacja jest według niego “kuriozalną argumentacją”, budzącą politowanie wśród prawników.

Ślubowanie w Pałacu Prezydenckim to zdaniem Kwiatkowskiego wyłącznie urzędowa, “stricte ceremonialna” formalność. 

– Ona nie ma absolutnie żadnego wpływu na to, że ci ludzie są już pełnoprawnymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego. To nie powoduje, że on ma nagle prawo przyjmować czy arbitralnie odrzucać takie kandydatury – podkreśla twardo ekspert, przypominając, że w momencie decyzji Sejmu te osoby zostały już legalnie powołane na stanowiska.

Blokowanie prac najwyższego organu sądowniczego ściągnie na prezydenta dotkliwe konsekwencje. 

– Jak prezydent Nawrocki chce na swoim osobistym koncie zapisać brutalne złamanie przepisów prawa, to jego wybór. To jest ewidentny i ciężki delikt konstytucyjny – dodaje bez wahania. 

Prawnik ostrzega ironicznie, że jeśli głowa państwa chce iść tą destrukcyjną drogą, to w przyszłości z tego tytułu “będzie musiał ponieść zapewne bardzo surową odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24