NEWS
Protasiewicz bez pardonu o dziennikarzu Onetu: “Największa szuja medialna”; “Drogi nie jest”; “Da się ‘kupić’ garścią bzdur”
„On nigdy nie przestanie być największą szują medialną. Poznałem go w pewnym sejmowym gabinecie. Drogi nie jest” – tan o dziennikarzu Andrzeju Stankiewiczu wyraził się we wpisie opublikowanym na platformie X Jacek Protasiewicz, były działacz Platformy Obywatelskiej.
Protasiewicz swój wpis nt. Stankiewicza zamieścił w rekacji na zachowanie dziennikarza, który nie chciał rozmawiać p aferze pedofilskiej w Kłodzku, bo jak tłumaczył, było zbyt wcześnie.
On nigdy nie przestanie być największą szują medialną. Poznałem go w pewnym sejmowym gabinecie. Drogi nie jest. Da się „kupić” garścią bzdur opakowanych jako „polityczne, tajemnicze kuluary” i darmowy parking w sejmie… W sumie – faktycznie – tani jest. I jako człowiek i jako dziennikarz
— napisał Protasiewicz.
Ja znam szczegóły nagrywania „Stanu po Burzy”. Mam nawet nagrania, które sobie zrobiłem dla zabawy… A sposób zachowania tego typa wobec koleżanki z pracy był zwyczajnie obrzydliwy. Taki zwykły tchórz i konformista. Zawsze takimi gardziłem. Tak już mam
— dodał w kolejnym wpisie.