NEWS
Kanclerz Niemiec ogłosił w poniedziałek cel, który ma objąć około 80 proc. Syr… więcej…
Merz: 800 tys. Syryjczyków ma opuścić Niemcy – Kanclerz Niemiec Friedrich Merz ogłosił w poniedziałek w Berlinie cel, który natychmiast wywołał kontrowersje w całych Niemczech: w ciągu najwyżej trzech lat około 800 tysięcy z niemal miliona Syryjczyków, którzy znaleźli schronienie w Niemczech w czasach reżimu Asada, powinno wrócić do ojczyzny. Deklaracja padła przy okazji wizyty tymczasowego prezydenta Syrii Ahmeda al-Szaraa w Berlinie — spotkania o ważnym znaczeniu dyplomatycznym – podczas którego kanclerz chciał wysłać podwójny sygnał: otwarcia wobec nowego Damaszku i stanowczości wobec własnej opinii publicznej, od miesięcy elektryzowanej debatą o imigracji.
Merz: 800 tys. Syryjczyków ma opuścić Niemcy w 3 lata
Merz mówił o nadziei i odbudowie, ale także o priorytetowym wydalaniu osób bez prawa pobytu — w szczególności tych, które popełniły przestępstwa na terenie Niemiec. „Mamy niewielką, ale problematyczną grupę Syryjczyków, którzy weszli w konflikt z prawem — i to ich chcemy odesłać w pierwszej kolejności” — oświadczył kanclerz, zwracając się bezpośrednio do al-Szaraa.
Ton wystąpienia był świadomie zbudowany na dwóch rejestrach. Z jednej strony Merz odwoływał się do godności i wolności — wartości, które nowa Syria powinna gwarantować wszystkim obywatelom, niezależnie od religii, pochodzenia etnicznego czy płci. Z drugiej — sformułował jasne oczekiwanie: ci, którzy wracają, mają być zasobem dla odbudowy, nie ciężarem. Niemcy zobowiązują się wesprzeć ten proces kwotą ponad 200 milionów euro w 2026 roku oraz powołaniem specjalnego zespołu roboczego, który ruszy natychmiast. „Stabilność polityczna i wzrost gospodarczy w Syrii będą kluczowe dla powodzenia odbudowy. I właśnie do tego powinni w decydujący sposób przyczynić się ci, którzy wracają z doświadczeniami i nowymi pomysłami z Niemiec i z całego świata” — dodał Merz. Czytaj dalej poniżej
Ton wystąpienia był świadomie zbudowany na dwóch rejestrach. Z jednej strony Merz odwoływał się do godności i wolności — wartości, które nowa Syria powinna gwarantować wszystkim obywatelom, niezależnie od religii, pochodzenia etnicznego czy płci. Z drugiej — sformułował jasne oczekiwanie: ci, którzy wracają, mają być zasobem dla odbudowy, nie ciężarem. Niemcy zobowiązują się wesprzeć ten proces kwotą ponad 200 milionów euro w 2026 roku oraz powołaniem specjalnego zespołu roboczego, który ruszy natychmiast. „Stabilność polityczna i wzrost gospodarczy w Syrii będą kluczowe dla powodzenia odbudowy. I właśnie do tego powinni w decydujący sposób przyczynić się ci, którzy wracają z doświadczeniami i nowymi pomysłami z Niemiec i z całego świata” — dodał Merz. Czytaj dalej poniżej.
Reakcje polityczne i realne napięcia
Nie wszyscy przyjęli ten komunikat z entuzjazmem. Franziska Brantner, liderka Zielonych, ostro skrytykowała podejście kanclerza, mówiąc, że „po prostu rzucił liczbę w powietrze”, zamiast zająć się realnymi problemami bezpieczeństwa w Syrii i domagać się konkretnych gwarancji dla wszystkich zagrożonych społeczności.
Brantner podkreśliła ponadto, że wielu syryjskich uchodźców w Niemczech jest już głęboko zintegrowanych — pracują w kluczowych dla gospodarki branżach. Ich dzieci chodzą do szkół, mówią po niemiecku. „To jest łatwo powiedzieć, że 80 procent ma wyjechać” — dodała. Krytyka planu rządu Merza nie jest bezpodstawna: Syria to wciąż kraj, w którym połowa szkół jest zniszczona, szpitale leżą w gruzach, a infrastruktura administracyjna praktycznie nie istnieje — po dekadach dyktatury i latach niszczycielskiej wojny domowej.
Jedno jest pewne: między polityczną arytmetyką Merza a rzeczywistością — syryjską i niemiecką — leży przepaść, którą żadna grupa zadaniowa nie zasypie w trzy lata. 800 tysięcy ludzi to nie liczba na slajdzie. Teraz zaczyna się najtrudniejsze: zamienić plan w rzeczywistość, która ma sens dla obu stron — i dla Niemiec, i dla Syrii wciąż zbierającej się z ruin.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!