Connect with us

NEWS

To jest cyrk…

Published

on

Tusk uderzył w Nawrockiego po ślubowaniu sędziów TK. Kancelaria Prezydenta odpowiedziała ostro

Spór o Trybunał Konstytucyjny znów wybuchł z pełną siłą. Po czwartkowym ślubowaniu nowych sędziów w Sejmie Donald Tusk publicznie zaatakował Karola Nawrockiego. Odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego przyszła szybko i była wyjątkowo ostra. W tle znów pojawiły się pytania o legalność procedury, kompetencje głowy państwa i to, kto dziś naprawdę ma prawo orzekać w Trybunale Konstytucyjnym.

Donald Tusk skrytykował Karola Nawrockiego po ślubowaniu sędziów TK
W czwartek 9 kwietnia w Sejmie odbyło się ślubowanie sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Choć uroczystość przeprowadzono wobec prezydenta, Karola Nawrockiego nie było na sali. To właśnie ten fakt stał się jednym z najmocniej komentowanych elementów całego wydarzenia.

Do sprawy szybko odniósł się Donald Tusk. Premier nie zostawił na prezydencie suchej nitki i zarzucił mu bierność w sprawie, która dla obecnej władzy ma mieć znaczenie ustrojowe

W sprawie odnowy Trybunału Konstytucyjnego abdykował. Coraz gorzej to wygląda.

Wpis Donalda Tuska błyskawicznie uruchomił kolejną falę politycznych komentarzy. W centrum sporu znów znalazł się Karol Nawrocki i jego decyzja, by nie uczestniczyć w ceremonii w Sejmie.

Kancelaria Prezydenta odpowiedziała Tuskowi. Padły mocne słowa
Na reakcję ze strony Kancelarii Prezydenta nie trzeba było długo czekać. Głos zabrał szef KPRP, Zbigniew Bogucki, który bardzo ostro ocenił to, co wydarzyło się w Sejmie. W jego ocenie nie było to prawidłowe ślubowanie, lecz polityczny spektakl przeprowadzony z naruszeniem konstytucyjnych zasad.

Zbigniew Bogucki nazwał całe wydarzenie farsą zorganizowaną wobec notariusza i zaznaczył, że w ocenie prezydenta sposób wyboru części nowych sędziów budzi poważne wątpliwości prawne. Uderzył też bezpośrednio w Donalda Tuska.

Warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych.

To nie był koniec. Zbigniew Bogucki przekonywał również, że w Trybunale Konstytucyjnym nadal zasiada tylko jedenastu prawidłowo umocowanych sędziów, a osoby wybrane w ostatniej procedurze określił mianem antysędziów. Taka wypowiedź tylko podgrzała atmosferę wokół całej sprawy.

Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego wciąż paraliżuje państwo
Sedno konfliktu pozostaje niezmienne. Sejm wybrał nowych sędziów, argumentując, że chodzi o odnowienie Trybunału Konstytucyjnego i przywrócenie jego pełnej zdolności do działania. Z kolei Karol Nawrocki wcześniej odebrał ślubowanie tylko od dwóch osób, uznając, że w ich przypadku chodziło o obsadzenie wakatów, natomiast wybór pozostałych budzi zastrzeżenia.

To właśnie dlatego doszło do sytuacji bez precedensu. Część nowych sędziów, nie doczekawszy się formalnego przyjęcia ślubowania przez prezydenta, złożyła je w Sejmie przy udziale marszałka i prawników. Dla obozu rządzącego to legalna próba wyjścia z impasu. Dla Pałacu Prezydenckiego – działanie pozbawione podstaw i sprzeczne z konstytucją.

W praktyce oznacza to dalszy chaos. Rząd uznaje nowych sędziów za legalnych. Prezydent uważa, że ich wybór został przeprowadzony wadliwie. A sam Trybunał Konstytucyjny pozostaje zakładnikiem politycznego sporu, który coraz mocniej wchodzi w sam środek ustrojowego konfliktu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24