NEWS
Adam Małysz nie będzie dłużej prezesem PZN. Właśnie to ogłosił
Zmiany na szczycie polskich sportów zimowych stają się faktem. Adam Małysz potwierdził, że nie będzie ubiegał się o drugą kadencję na stanowisku prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Jego decyzja oznacza początek nowego rozdziału dla całej organizacji.
Koniec pewnej ery. Adam Małysz nie będzie dłużej prezesem PZN
O swojej decyzji Adam Małysz poinformował w rozmowie z Polsat Sport po środowym posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Narciarskiego. Tym samym były wybitny skoczek zakończy swoją kadencję w czerwcu, po dwóch latach kierowania federacją, którą objął w 2022 roku, zastępując swojego wieloletniego trenera Apoloniusza Tajnera.
Małysz, który wcześniej przez lata pełnił funkcję koordynatora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej, nie ukrywał, że jego wizja funkcjonowania związku rozmija się z kierunkiem obieranym przez zarząd.
– Moja wizja tego, jak to ma wyglądać nie jest spójna z zarządem, więc moja decyzja jest na nie. Nie będę kandydował – podkreślił.
Jak przyznawał w ostatnich wywiadach, rola prezesa okazała się znacznie bardziej wymagająca niż początkowo zakładał, a ciężar obowiązków organizacyjnych miał istotny wpływ na jego decyzję.
Legendarny skoczek nie wyklucza pozostania w strukturach organizacji
Na ten moment nie wiadomo jednak, czy będzie to całkowite pożegnanie Adam Małysz z Polskim Związkiem Narciarskim. „Orzeł z Wisły” nie wyklucza pozostania w strukturach federacji w innej roli, choć jak podkreśla w tej sprawie nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.
Były skoczek zaznacza również, że najbliższy czas chce przeznaczyć na odpoczynek i wyciszenie po intensywnym okresie pracy. Jednocześnie jego odejście z funkcji prezesa nie nastąpi natychmiast – Małysz ma jeszcze do domknięcia część formalności, w tym kilka umów sponsorskich, co oznacza, że proces zmiany na stanowisku będzie rozłożony w czasie.
Ewentualny następna na horyzoncie
Wiele wskazuje na to, że następcą Adama Małysza na stanowisku prezesa Polskiego Związku Narciarskiego może zostać Apoloniusz Tajner. Były trener kadry, który niedawno skończył 74 lata, doskonale zna realia związku – kierował nim już w latach 2006–2022, zanim stery przejął Małysz.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, Tajner miał już wyrazić gotowość do ponownego objęcia funkcji, a o swojej ewentualnej kandydaturze poinformował w ubiegłym tygodniu. Jego powrót oznaczałby więc powrót do sprawdzonego kierownictwa po kilkuletniej przerwie i kolejny zwrot w strukturach PZN.