NEWS
Z ostatniej chwili, tragiczne ustalenia służb ❗️
Noc z wtorku na środę przyniosła w Polsce spadki temperatury nawet do -4,5 st. C, a lokalnie przy gruncie jeszcze niższe wartości. IMGW prognozuje, że kolejne noce mogą być jeszcze chłodniejsze, z przymrozkami w całym kraju i miejscami mrozem do około -10 st. C. Dopiero początek maja ma przynieść wyraźne ocieplenie i temperatury sięgające 20–26 st. C w trakcie majówki.
Chłodny wyż nad Polską. Temperatury spadają poniżej zera
Za obecną aurę odpowiada rozległy wyż Winfried, który sprowadza nad Polskę zimne powietrze z północy. Efekty tego były wyraźnie odczuwalne już nad ranem w środę, kiedy w wielu miejscach temperatura spadła poniżej zera. Najniższe wartości zanotowano m.in. w Kwidzynie i Szczecinku, gdzie słupki rtęci pokazały około -4,5 st. C. Równie chłodno było także o poranku – przykładowo w Lęborku o godz. 7:00 temperatura wynosiła -2,7 st. C.
Jak tłumaczą eksperci, za tak niskie wartości odpowiada nie tylko napływ zimnego powietrza, ale też warunki sprzyjające jego wychładzaniu.
– Nad krajem nadal zaznaczał się wpływ chłodnej masy powietrza. W połączeniu z wyżową, przeważnie bezchmurną pogodą sprzyjało to silnemu wypromieniowaniu ciepła i spadkom temperatury przy gruncie – wyjaśnili synoptycy IMGW.
W ciągu dnia sytuacja nie poprawia się znacząco. Choć temperatury rosną wraz ze słońcem, w wielu regionach trudno mówić o typowo wiosennej aurze. Na północnym wschodzie oraz w rejonach podgórskich maksymalnie pojawi się około 7 st. C, a w większości kraju wartości nie przekroczą 10–12 st. C.
Jedynie na zachodzie możliwe jest chwilowe ocieplenie do 14–15 stopni. Dodatkowo odczuwalną temperaturę obniża wiatr, który w górach, zwłaszcza w Sudetach, może osiągać prędkość do 70 km/h. Miejscami pojawią się też przelotne opady deszczu lub deszczu ze śniegiem.
Nocne przymrozki w całym kraju. Lokalnie nawet -10 stopni
Najbardziej wymagające warunki dopiero nadejdą wraz z nocą. Po zachodzie słońca temperatura w większości regionów spadnie do wartości od około -3 st. C do 1 st. C. Wyraźnie zimniej zrobi się na południu, szczególnie w rejonach podgórskich Karpat, gdzie prognozowane jest około -5 st. C.
Jeszcze niższe wartości mogą pojawić się lokalnie w dolinach karpackich. Tam, przy sprzyjających warunkach, możliwe są spadki nawet do około -10 st. C, co oznacza dwucyfrowy mróz. Choć takie wartości nie będą powszechne, pokazują skalę ochłodzenia, jakie może objąć część kraju.
Prognozy zagrożeń meteorologicznych wskazują, że przymrozki mogą objąć praktycznie całą Polskę. IMGW przewiduje możliwość wydania ostrzeżeń pierwszego stopnia dla wszystkich regionów. Taka sytuacja nie będzie jednorazowa – chłodne dni i mroźne noce mają utrzymać się aż do końca kwietnia, co oznacza przedłużający się okres nietypowo niskich temperatur jak na tę porę roku.
Majówka 2026 z nagłym ociepleniem. Temperatury sięgną 26 stopni
Zmiana nadejdzie wraz z początkiem maja i będzie bardzo wyraźna. Od zachodu zacznie napływać cieplejsze powietrze, które szybko odmieni pogodę w całym kraju. Już od 1 maja temperatury wszędzie przekroczą 10 st. C, a w wielu regionach będą znacznie wyższe. Na północy i południowym wschodzie prognozuje się około 13–14 st. C, w centrum około 18 st. C, a na zachodzie nawet do 22 st. C.
Początek majówki zapowiada się również jako pogodny, z dużą ilością słońca. Jedynie na wschodzie może pojawić się więcej chmur, jednak bez większych opadów. W kolejnych dniach zrobi się jeszcze cieplej. 2 maja w większości kraju temperatura osiągnie co najmniej 20 st. C, a na zachodzie nawet 25 st. C. Chłodniej pozostanie jedynie nad morzem, w okolicach Helu, oraz w rejonach podgórskich, gdzie wartości wyniosą około 16–17 st. C.
Kulminacja ciepła przypadnie najprawdopodobniej na 3 maja. W zachodniej Polsce termometry mogą wskazać nawet 26 st. C, a lokalnie jeszcze więcej. W całym kraju temperatura przekroczy 20 st. C, a w centrum sięgnie około 23 st. C. Wszystko wskazuje na to, że będzie to najcieplejszy okres od początku roku. Niewykluczone, że wyższe temperatury utrzymają się także po długim weekendzie, choć wtedy mogą pojawić się opady deszczu, a miejscami również burze.