NEWS
Dominika Chorosińska nie zostawiła Litewki w spokoju. Polacy nie wytrzymali: „To jest hienizm!”
Posłanka PiS Dominika Chorosińska wywołała falę krytyki swoimi wpisami, które pojawiły się tuż po tragicznej śmierci Łukasza Litewki. Zamiast poprzestać na kondolencjach, poruszyła temat poglądów zmarłego na prawa kobiet, co spotkało się z ogromnym sprzeciwem internautów zarzucających jej upolitycznianie tragedii.
W czwartek, 23 kwietnia 2026 roku po południu, w tragicznym wypadku drogowym zginął 36-letni poseł Lewicy Łukasz Litewka. Parlamentarzysta jechał rowerem ulicą Kazimierską między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem, gdy uderzył w niego samochód osobowy nadjeżdżający z przeciwnego pasa. Policja ustaliła, że śmierć polityka nastąpiła natychmiast.
Łukasz Litewka był znany jako społecznik oddany pomocy potrzebującym. Jego kampania z banerami przedstawiającymi psy ze schronisk pomogła wielu zwierzętom znaleźć dom. Społeczność #TeamLitewka organizowała konkretne wsparcie dla chorych dzieci i seniorów w trudnych sytuacjach. Jego wizerunek człowieka czynu i empatii stanął w ostrym kontraście do wydarzeń na portalach społecznościowych po śmierci. Profil Litewki posłużył Dominice Chorosińskiej do manifestacji swoich światopoglądowych przekonań.
Stanowisko Łukasza Litewki w kwestii praw kobiet
Początkowo wpisy posłanki PiS były umiarkowane i doceniały dobro, jakie pozostawił zmarły parlamentarzysta. Szybko jednak zaczęła uwypuklać wątki światopoglądowe i religijne, przypominając m.in., że podczas ślubowania w 2023 roku poseł jako jedyny z Lewicy dodał formułę „Tak mi dopomóż Bóg”.
Największe kontrowersje wywołał jej wpis, w którym zestawiła frazy Łukasz Litewka – aborcja, prezentując domniemane poglądy zmarłego na przerywanie ciąży:
Łukasz Litewka deklarował się jako osoba wierząca w Boga […] i przeciwnik prawa do przerywania ciąży bez uzasadnienia przed upływem jej 12. tygodnia (wbrew stanowisku własnej partii). Spoczywaj w pokoju.
Podkreśliła, że jego poglądy stały w opozycji do programu partii, co w pierwszych godzinach żałoby odebrano jako polityczne wykorzystanie tragedii.
Reakcja internautów na wpisy Dominiki Chorosińskiej
Opinia publiczna zareagowała natychmiast. W komentarzach pojawiło się wiele głosów sprzeciwu wobec zachowania posłanki, która – zdaniem internautów – wykazała brak szacunku dla zmarłego i jego rodziny.
Nie rób polityki na grobach zmarłych… Jego sprawa, w co wierzył i co mu to dało. A nie wystarczyłyby kondolencje, wyrazy współczucia? Po co wplatać w to politykę i Boga? Zginął człowiek – młody, dobry, pełen empatii. Ja naprawdę pani nie rozumiem.
Większość komentujących uznała, że w obliczu nagłego i bolesnego dramatu publiczne oświadczenia o światopoglądzie polityka były nie na miejscu.
Dominiko, może należy uszanować tragedię, jaka spotkała rodzinę? Czasem milczenie wyraża więcej niż słowa.
W sytuacji, gdy Litewka łączył wiele środowisk w pomocy słabszym, takie zachowanie wzbudziło falę oburzenia w społeczeństwie.