Connect with us

NEWS

Zmienia taktyk臋? 馃え

Published

on

Sebastian M. zn贸w szokuje w s膮dzie! Na nowej rozprawie zwr贸ci艂 si臋 do rodzin ofiar wypadku na A1. A偶 zd臋bieli艣my

Trwa proces Sebastiana M. dotycz膮cy spowodowania 艣miertelnego wypadku na autostradzie A1, w kt贸rym zgin臋艂a trzyosobowa rodzina. W czwartek, 12 marca 2026 roku, odby艂a si臋 kolejna rozprawa, na kt贸rej by艂 obecny nasz dziennikarz. Jak si臋 okazuje, g艂贸wny podejrzany najwyra藕niej postanowi艂 zmieni膰 taktyk臋. Zn贸w zabra艂 g艂os i zwr贸ci艂 si臋 bezpo艣rednio do rodzin ofiar wypadku na A1. S艂owa, kt贸re pad艂y z jego ust, zszokowa艂y wszystkich. Poznajcie szczeg贸艂y.

Sebastian M. znowu zabra艂 g艂os przed s膮dem. Kolejna rozprawa, kt贸ra rozpocz臋艂a si臋 w czwartek, 12 marca, o godz. 9:00, przynios艂a wielkie emocje. Nieustannie trwa bowiem proces, w kt贸rym g艂贸wny podejrzany jest oskar偶ony o doprowadzenie do wypadku na autostradzie A1, w wyniku kt贸rego we wrze艣niu 2023 roku zgin臋艂a trzyosobowa rodzina: 艣p. Martyna, Patryk oraz ich 5-letni synek, Oliwier. Zdaniem 艣ledczych, Sebastian M., jad膮cy swoim BMW z nadmiern膮 pr臋dko艣ci膮, uderzy艂 w osob贸wk臋 i str膮ci艂 j膮 na bariery, co spowodowa艂o, 偶e auto dozna艂o licznych uszkodze艅 i stan臋艂o w p艂omieniach. M臋偶czyzna nie przyznaje si臋 do winy. Podczas czwartkowej rozprawy g艂os zaprasza艂a jedna z policjantek z komendy w Piotrkowie Trybunalskim, kt贸ra by艂a na miejscu zdarzenia. Opisywa艂a, 偶e zasta艂a istne pobojowisko na drodze.

Bardzo rozleg艂e zdarzenie, masa r贸偶nych rzeczy porozrzucanych na autostradzie – relacjonowa艂a funkcjonariuszka. – Podesz艂am do spalonego pojazdu, to by艂 doszcz臋tnie spalony wrak, a w nim trzy cia艂a. Zabezpieczyli艣my rzeczy osobiste ofiar – dodawa艂a.

Andrzej R., drugi 艣wiadek, to pasa偶er busa, kt贸ry zatrzyma艂 si臋 w贸wczas przy drodze. – Nasz kierowca, Artur, powiedzia艂, 偶eby艣my brali ga艣nice i pobiegli do tego samochodu. Pr贸bowa艂 nawet otworzy膰 drzwi osob贸wki, ale si臋 nie da艂o. Wybi艂 okno, dobieg艂 do nas jeszcze jeden cz艂owiek z ga艣nic膮, ale p艂omienie by艂y tak du偶e, 偶e nie da艂o si臋 ich ugasi膰 – opowiada艂. – Kto艣 krzycza艂 z auta: “prosz臋, pom贸偶 mi” – doda艂 na koniec.

P贸藕niej na sali s膮dowej ponownie g艂os zabra艂 oskar偶ony, Sebastian M., kt贸ry w d艂ugim o艣wiadczeniu zwr贸ci艂 si臋 bezpo艣rednio do rodziny ofiar wypadku na A1, lecz robi艂 te偶 z siebie m臋czennika. Warto doda膰, 偶e wszystko czyta艂 z kartki. Szczeg贸艂y poni偶ej.

Sebastian M. 偶ali艂 si臋 na hejt, twierdzi艂 偶e wsp贸艂czuje rodzinom ofiar. “Ja tego nie zrobi艂em”
Sebastian M. konsekwentnie nie przyznaje si臋 do winy i tego, o co oskar偶a go prokuratura. Podczas czwartkowej rozprawy m贸wi艂, 偶e od 2,5 roku nienawidzi go ca艂a Polska, 偶e skazano go jeszcze przed udowodnieniem winy – w wypowiedziach polityk贸w i medialnych doniesieniach.

Czytaj tak偶e: Sebastian M. i jego siostra wybuchli 艣miechem, s膮d wyba艂uszy艂 oczy! Ostra reakcja. “Zniszczyli nam 偶ycie”

– Internauci nazywaj膮 mnie morderc膮, domagaj膮 si臋 znacznie wy偶szej kary. Rzesza ludzi w internecie 偶yczy mnie i moim bliskim, a nawet mecenasce, 艣mierci. Moja rodzina zosta艂a dotkni臋ta szykanami – skar偶y艂 si臋 Sebastian M. w s膮dzie. – Zosta艂em publicznie oskar偶ony bez opinii bieg艂ych, Zbigniew Ziobro na tle baner贸w politycznych og艂asza艂, 偶e jestem winny. (…) Opublikowano zmanipulowany i sfa艂szowany przebieg wypadku, podano adres mojej firmy i domu rodzinnego, w kt贸rym nawet nie mieszka艂em. Pod przyzwoleniem prokuratury wylewano kontrolowano hejt w kierunku moich bliskich, zablokowano rachunki bankowe, jakoby moje 艣rodki pochodzi艂y z przest臋pstwa – wylicza艂.

Sebastian M. twierdzi, 偶e rozwa偶a艂 dobrowolne poddanie si臋 karze, 偶eby “mie膰 to za sob膮”. Nie chcia艂 bowiem m贸wi膰 o wypadku rzekomo z uwagi na dobro rodzin ofiar. Tymi s艂owami mocno zaskoczy艂 zebranych na sali ludzi.

– Nie chcia艂em m贸wi膰 o wypadku, widz膮c rozpacz rodzin ofiar. Niezmiernie im wsp贸艂czuj臋. Zdecydowa艂em si臋 na proces mediacji i chcia艂em stara膰 si臋 o zako艅czenie tej sprawy nawet kosztem 艣wiadomo艣ci, 偶e mog臋 zosta膰 skazany za co艣, czego nie zrobi艂em – twierdzi艂 Sebastian M.

Oskar偶ony wyrazi艂 nadziej臋, 偶e s膮d we藕mie pod uwag臋 uzupe艂niaj膮c膮 opini臋 bieg艂ych, o kt贸r膮 wnioskowa艂a obrona. Sebastian M. utrzymywa艂 te偶 wersj臋 wydarze艅, jakoby osobowa kia, kt贸r膮 poruszyli si臋 pokrzywdzeni, zajecha艂a mu drog臋. – Jecha艂em skrajnym lewym pasem, gdy nagle zobaczy艂em zje偶d偶aj膮cy z prawej strony pojazd, kt贸ry wjecha艂 na m贸j pas. Nie mog艂em ju偶 nic zrobi膰 – opowiada艂.

Podejrzany zaprzeczy艂 ponadto, 偶e jecha艂 z pr臋dko艣ci膮 si臋gaj膮c膮 nawet 300 km/h. Jest przekonany, 偶e mia艂 na liczniku mniej, nie straci艂 panowania nad pojazdem i nie doprowadzi艂 do tragedii. – Zaraz po wypadku zacz膮艂em udziela膰 pomocy moim pasa偶erom. Gdy wysiad艂em z auta, zobaczy艂em s艂up ognia – czyta艂 z kartki Sebastian M.

Jego zdaniem, biegli powo艂ani przez prokuratur臋 pope艂nili szereg b艂臋d贸w, kt贸re powinny zosta膰 ponownie zweryfikowane. Czy tak si臋 stanie? Decyzj臋 musi podj膮膰 s膮d. Gdy przygotowywali艣my ten materia艂, nie zosta艂o to rozwi膮zane. Przypomnijmy, 偶e za spowodowanie wypadku ze skutkiem 艣miertelnym Sebastianowi M. grozi kara do 8 lat wi臋zienia.

Galeria zdj臋膰: Sebastian M. na kolejnej rozprawie. Po wypadku na A1, ofiary krzycza艂y z auta. “Prosz臋, pom贸偶 mi”

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright 漏 2025 Ventzy24