NEWS
Polacy aż złapali się za głowy 😱
Blisko dwa tygodnie temu Przemysław Czarnek został ogłoszony kandydatem na premiera z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Decyzją Jarosława Kaczyńskiego to właśnie były minister edukacji i nauki ma poprowadzić to ugrupowanie do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Najnowszy sondaż IBRiS na zlecenie Radia ZET nie napawa jednak optymizmem.
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
Sondaż IBRiS: Polacy oceniają kandydaturę Czarnka
Oceny silnie zależne od sympatii politycznych
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
7 marca Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło swojego kandydata na premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Decyzja zapadła podczas konwencji partii w hali „Sokół” w Krakowie, gdzie prezes ugrupowania, Jarosław Kaczyński, wskazał Przemysława Czarnka jako polityka, który miałby stanąć na czele rządu w przypadku powrotu PiS do władzy.
Po ogłoszeniu nominacji Czarnek zabrał głos przed uczestnikami wydarzenia, odnosząc się do swojej potencjalnej roli, a jednocześnie podkreślając znaczenie przywództwa prezesa partii.
– Mam być maszynistą w tym pociągu, ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Kaczyński – mówił.
Wybór byłego ministra edukacji wywołał natychmiastowe reakcje na scenie politycznej. Politycy PiS przekonywali, że jego nominacja to wyraźny sygnał rozpoczęcia walki o zwycięstwo w kolejnych wyborach parlamentarnych. Z kolei przedstawiciele opozycji oceniali tę decyzję jako próbę mobilizacji najtwardszego elektoratu ugrupowania.
Komentatorzy zwracają uwagę, że Przemysław Czarnek należy do najbardziej wyrazistych postaci w obozie prawicy, co może zapowiadać intensywną i wyraźnie zarysowaną kampanię polityczną. Jako członek ścisłego kierownictwa PiS od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków tej formacji, a jego nominacja ma być elementem szerszych przygotowań do nadchodzących wyborów parlamentarnych.
Sondaż IBRiS: Polacy oceniają kandydaturę Czarnka
Nominacja Przemysława Czarnka znalazła także odzwierciedlenie w najnowszych badaniach opinii publicznej. W sondażu przeprowadzonym przez IBRiS na zlecenie Radia ZET zapytano Polaków, jakim – ich zdaniem – byłby premierem.
Z badania wynika, że przeważają oceny krytyczne. Łącznie 59,7 proc. respondentów uważa, że były minister edukacji i nauki byłby złym szefem rządu, z czego 42,5 proc. ocenia go „zdecydowanie źle”, a 17,2 proc. „raczej źle”. Pozytywną opinię wyraziło 24,9 proc. ankietowanych – 10,5 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie dobrym”, a 14,4 proc. „raczej dobrym”. 15,4 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.
Sondaż pokazuje również pewne różnice w ocenach w zależności od płci. Kandydatura Czarnka spotyka się z nieco większą aprobatą wśród mężczyzn niż kobiet – odpowiedzi pozytywne wskazało 28 proc. mężczyzn i 22 proc. kobiet. Jednocześnie odsetek ocen negatywnych pozostaje zbliżony w obu grupach i wynosi odpowiednio 59 proc. wśród mężczyzn oraz 60 proc. wśród kobiet.
Jeśli masz 50 lat, ta maść jest dla Ciebie. Poprawia napięcie skóry już po kilku użyciach
Czytaj dalej
Karol Nawrocki blokowany przez gdański PiS. Sprawa sprzed lat ujrzała światło dzienne
Czytaj dalej
Oceny silnie zależne od sympatii politycznych
Opinie na temat Przemysława Czarnka wyraźnie korelują z poglądami politycznymi respondentów. Wśród wyborców ugrupowań rządzących (KO, Nowa Lewica, PSL, Polska 2050) jedynie 3 proc. uznało go za „raczej dobrego” premiera, nikt nie wskazał opcji „zdecydowanie dobrym”, natomiast 95 proc. oceniło jego kandydaturę negatywnie („raczej złym” – 7 proc., „zdecydowanie złym” – 88 proc.).
Wśród sympatyków partii opozycyjnych (PiS, Razem, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej) opinie były bardziej zróżnicowane. 52 proc. uznało Czarnka za dobrego premiera (24 proc. – „zdecydowanie dobrym”, 28 proc. – „raczej dobrym”), a 40 proc. – za złego. Ciekawostką jest, że nawet wśród wyborców Konfederacji przeważały oceny negatywne: 82 proc. wskazało opcję „zdecydowanie lub raczej złym”, a tylko 6 proc. – „dobrym”. Wśród wyborców PiS pełnej zgody nie było – 16 proc. popiera kandydaturę, a 76 proc. ją odrzuca.
Zdecydowanie krytycznie do propozycji podchodzą wyborcy KO – 94 proc. uznało Czarnka za złego premiera, a jedynie 5 proc. za dobrego. W każdej grupie pozostały niewielkie odsetki odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć”.