NEWS
Nawrocki w ogniu pytań! 🔥
Po wystąpieniu Radosława Sikorskiego w Sejmie, prezydent Karol Nawrocki zorganizował konferencję prasową. Spotkanie, które miało być poświęcone analizie expose, zostało zakłócone przez incydent z udziałem posła. Poniżej przedstawiamy szczegóły wydarzenia.
Prezydent Nawrocki uczestniczył w expose Radosława Sikorskiego w Sejmie, a następnie zorganizował własną konferencję prasową, aby odnieść się do wystąpienia szefa MSZ.
Konferencja prasowa prezydenta Nawrockiego została zakłócona przez incydent z udziałem posła, który zaczął krzyczeć podczas sesji pytań.
Prezydent Nawrocki ocenił expose Sikorskiego, podkreślając zgodność w kluczowych kwestiach, ale jednocześnie wyraził brak większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej.
26 lutego Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie expose. Wśród słuchaczy znalazł się Karol Nawrocki, który po zakończeniu wystąpienia szefa MSZ udał się na własną konferencję prasową. Prezydent rozpoczął konferencję od oceny expose Sikorskiego.
RZĄD ZAJMUJE SIĘ BZDETAMI, JAK POZORNA ZMIANA NAZWY – MÓWI PATRYK WILD
Było to dla mnie ciekawe i ważne wystąpienie […]. To dobra informacja dla całej RP, dla Polek i Polaków, że w kwestiach fundamentalnych, strategicznych, polityka prezydenta i MSZ jest na jednej stronie – mówił.
Następnie nadszedł czas na pytania od dziennikarzy.
Incydent z posłem
W trakcie sesji pytań na sali rozległy się krzyki. Prezydent zwrócił się do osoby krzyczącej, początkowo myląc ją z dziennikarzem.
– Panie redaktorze, bardzo proszę tylko podejść do mikrofonu. A nie, to pan jest posłem? Po co pan tak krzyczy, panie pośle? – powiedział.
Na incydent zareagował również Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta RP.
– Panie pośle, to jest konferencja prasowa, to nie regionalna konferencja Koalicji Obywatelskiej, zachowujmy kulturę – stwierdził.
Karol Nawrocki podczas podkreślił również, że w wystąpieniu Sikorskiego “zabrakło większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej”.
W naszej galerii zobaczysz, jaki miny stroili Karol Nawrocki i Radosław Sikorski podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym: