NEWS
Niespotykane sceny 😲👇
Oficjalne dane z Budapesztu potwierdzają polityczne trzęsienie ziemi, o którym informują już wszystkie światowe media. Nowy lider zapowiada natychmiastową przebudowę państwa i rozliczenie dotychczasowych elit. To koniec systemu, który przez lata wydawał się niemożliwy do obalenia.
TISZA nokautuje Fidesz – historyczny mandat do zmian
„Obrabowani i zadłużeni” – Magyar wzywa prezydenta do ruchu
Koniec bezkarności i powrót do serca Europy
Twarda gra o interesy od Brukseli po Moskwę
TISZA nokautuje Fidesz – historyczny mandat do zmian
Po przeliczeniu niemal 99% głosów stało się jasne, że ugrupowanie TISZA pod wodzą Petera Magyara odniosło miażdżące zwycięstwo.
Partia zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie, co oznacza większość konstytucyjną i definitywny koniec 16-letnich rządów Viktora Orbána. Koalicja Fidesz-KDNP musi zadowolić się zaledwie 55 miejscami.
„Węgrzy napisali historię. To, co widzieliśmy tutaj i to, co widać na świecie, to historia w czasie rzeczywistym” – ogłosił Magyar podczas konferencji prasowej.
Nowy lider podkreślił, że tak silny mandat od narodu to jasny sygnał do rozpoczęcia nowej epoki. Wygrana TISZY to punkt zwrotny, który kompletnie zmienia układ sił w Europie Środkowej.
„Obrabowani i zadłużeni” – Magyar wzywa prezydenta do ruchu
Zwycięzca wyborów nie przebierał w słowach, opisując aktualny stan państwa, które przejmuje po poprzednikach. Magyar zaapelował do prezydenta Tamása Sulyoka o jak najszybsze zwołanie posiedzenia parlamentu, argumentując, że kraj nie ma ani chwili do stracenia. W swoim wystąpieniu lider TISZY nazwał Węgry „najbardziej skorumpowanym i najbiedniejszym krajem UE”.
Padły również bardzo ciężkie oskarżenia pod adresem ustępującej ekipy.
„W każdym aspekcie jesteśmy obrabowani, zadłużeni, zniszczeni. Nasz kraj jest rządzony przez zorganizowaną grupę przestępczą” – grzmiał polityk.
Zdaniem Magyara, w zaistniałej sytuacji jedynym ratunkiem dla Węgier jest całkowita i natychmiastowa zmiana ustroju, która przywróci obywatelom poczucie sprawiedliwości.
Koniec bezkarności i powrót do serca Europy
Nowy lider zapowiedział rewolucję w standardach sprawowania władzy, która ma uniemożliwić powtórkę z rządów autorytarnych. Jednym z filarów programu TISZY jest wprowadzenie maksymalnie dwóch kadencji dla premiera, co ograniczy czas urzędowania do ośmiu lat.
Magyar chce również, aby Węgry przestały być czarną owcą Unii Europejskiej w kwestii praworządności.
„Przyłączymy się do europejskiej prokuratury” – zadeklarował polityk.
Mimo krytycznego spojrzenia na biurokrację w Brukseli, lider zwycięskiego obozu jasno określił wektor polityki państwa. Węgry mają być aktywnym i konstruktywnym członkiem wspólnoty, potrafiącym budować kompromisy zamiast nieustannie generować konflikty z europejskimi partnerami.
Twarda gra o interesy od Brukseli po Moskwę
W kwestii polityki zagranicznej Peter Magyar stawia na pragmatyzm i twardą obronę węgierskich interesów na każdym kierunku. Polityk przyznał, że otrzymał gratulacje nie tylko z zachodnich stolic, ale również z Chin i Rosji, co przyjmuje z szacunkiem jako wyraz uznania dla demokratycznego wyboru Węgrów.
Zapowiedział, że jego dyplomacja nie będzie unikać trudnych rozmów z żadnym mocarstwem.
„Zawsze będę reprezentował interesy Węgrów w Brukseli. To samo zrobię w Moskwie, a może i w Waszyngtonie” – zadeklarował szef TISZY.
Magyar wierzy, że dzięki swojemu doświadczeniu dyplomatycznemu zdoła wyciągnąć kraj z międzynarodowej izolacji, dbając jednocześnie o to, by głos Węgier był słyszalny i szanowany na arenie światowej.