NEWS
Aż trudno uwierzyć, że do tego doszło 😳😳
Po oświadczeniu władz PiS, które jasno i krytycznie odniosły się do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego, spór wokół tej inicjatywy wszedł w kolejny etap. Głos po decyzji kierownictwa partii zabrał sam były premier w Telewizji Republika, odnosząc się do stanowiska ugrupowania i własnych planów. Morawiecki nie tylko skomentował sytuację, ale też jednoznacznie zadeklarował jakie plany ma na swoje ugrupowanie.
Twarde stanowisko PiS po naradzie. Jest oficjalne oświadczenie
Morawiecki jednoznacznie w TV Republika. “Nie będę tego wycofywał”
“Dajmy z tym spokój”. Reakcja na napięcia w PiS
Twarde stanowisko PiS po naradzie. Jest oficjalne oświadczenie
W czwartek odbyło się posiedzenie Prezydium KP PiS. Po jego zakończeniu głos zabrał rzecznik PiS Rafał Bochenek, który przedstawił oficjalne stanowisko dotyczące stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego “Rozwój Plus”. Jak podkreślił rzecznik, sprawa była szeroko omawiana podczas Prezydium Komitetu Politycznego.
Bochenek w swoim przekazie nie pozostawił wątpliwości co do oceny inicjatywy.
Działalność w ramach tego stowarzyszenia jest sprzeczna ze statutem PiS, to będzie rodziło konsekwencje dyscyplinarne
Jednocześnie zaznaczył, że decyzja władz partii ma charakter jednoznaczny i została przyjęta bez sprzeciwu.
W komunikacie wskazano również rozwiązanie proponowane przez kierownictwo.
Prezydium (…) zaleca stworzenie rady eksperckiej w ramach partii, w której mogą działać wszyscy, którzy chcą się włączyć w przygotowania programowe i wszelkie inne inicjatywy
Tę propozycję można odczytać jako alternatywę dla osób zaangażowanych w projekt Morawieckiego.
Morawiecki jednoznacznie w TV Republika. “Nie będę tego wycofywał”
Do stanowiska PiS odniósł się sam Mateusz Morawiecki w rozmowie z Telewizją Republika. Były premier jasno zadeklarował, że nie zamierza wycofywać się ze swojej inicjatywy.
Moje stowarzyszenie ma służyć temu, aby zadawać rządowi jeszcze bardziej niewygodne pytania i pokazać się, jako opozycja jeszcze bardziej merytoryczna
— oświadczył
Tym samym podkreślił, że projekt ma być dodatkową siłą przeciwko rządowi, a nie konkurencją dla Prawa i Sprawiedliwości.
Morawiecki odniósł się również bezpośrednio do słów rzecznika PiS. Podkreślając, że jego stowarzyszenie nie jest konkurencyjne dla PiS a ma je wspomóc.Dodał przy tym, że do całej sytuacji podchodzi spokojnie
Ja podchodzę do tego ze spokojem
–zapewnił
Kluczowa była jednak deklaracja dotycząca przyszłości projektu.
Stowarzyszenie jest założone. Założyciele złożyli dokumenty. Nie będę tego wycofywał
— powiedział
To oznacza, że mimo twardego stanowiska władz PiS, inicjatywa będzie kontynuowana.
Rozwiń
“Dajmy z tym spokój”. Reakcja na napięcia w PiS
W rozmowie z Danutą Holecką Mateusz Morawiecki odniósł się także do napięć wewnątrz PiS. Starał się tonować emocje i przedstawiać sytuację jako naturalny element funkcjonowania dużej partii.
Więcej rozmów, więcej uśmiechu, mniej nerwów. Dzisiaj nie było nerwów, ale od czasu do czasu słychać przeciąganie liny. Ja jestem za tym, abyśmy grali do jednej bramki. W każdej drużynie są czasem indywidualności
Były premier przekonywał, że jego inicjatywa ma służyć poszerzeniu wpływów PiS i dotarciu do nowych wyborców.
Stowarzyszenie służy poszerzeniu Prawa i Sprawiedliwości, abyśmy mogli dotrzeć do tych grup, do których jest nam trudniej docierać. Musimy przebijać ‘bańki’
Wskazał także, że jego środowisko chce dotrzeć do różnych grup elektoratu. Dodał również, że chce walczyć o młodszych wyborców.
Morawiecki podkreślił przy tym, że podobne inicjatywy funkcjonowały już wcześniej.
Są inne stowarzyszenia. Dajmy z tym spokój. Moje stowarzyszenie będzie służyło Prawu i Sprawiedliwości, aby zwyciężyć kolejne wybory
Cała sytuacja pokazuje, że napięcia wokół nowej inicjatywy byłego premiera mogą w najbliższym czasie pozostać jednym z kluczowych tematów wewnątrz PiS.