NEWS
Katarzyna Kotula cytuje Ewangelię w Radiu ZET. Uderzyła w PiS
W programie „7. Dzień Tygodnia” w Radiu ZET Katarzyna Kotula z Nowej Lewicy komentowała sytuację Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy przebywają na Węgrzech po otrzymaniu tam azylu. W trakcie rozmowy odniosła się też do zmian politycznych w Budapeszcie i przyszłości obu polityków. W pewnym momencie sięgnęła po cytat z Ewangelii św. Mateusza.
Kotula o Ziobrze i Romanowskim. Spór o azyl na Węgrzech
Cytat z Ewangelii w Radiu ZET. Burzliwa reakcja w studiu
Szczucki broni Ziobry. Sprawa azylu i polityczne napięcia
Kotula o Ziobrze i Romanowskim. Spór o azyl na Węgrzech
W trakcie rozmowy Katarzyna Kotula skupiła się na sytuacji byłych polityków obozu PiS, którzy – jak podkreślono w programie – uzyskali azyl na Węgrzech. W jej ocenie w samej formacji politycznej coraz wyraźniej widać dystans wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, co ma być efektem narastających napięć i zmieniającej się sytuacji politycznej.
Posłanka Lewicy nie szczędziła komentarzy dotyczących przyszłości tej sprawy. Stwierdziła, że cała sytuacja przypomina przeciągającą się historię bez wyraźnego końca i dodała, że „ta telenowela pewnie będzie miała swój koniec”.
Jednocześnie zaznaczyła, że liczy na to, iż obaj politycy wrócą do Polski i odpowiedzą za działania podejmowane w czasie, gdy pełnili funkcje publiczne w rządzie PiS. W jej wypowiedzi wybrzmiało przekonanie, że temat ich pobytu na Węgrzech nie będzie trwał wiecznie, a presja polityczna i międzynarodowa może doprowadzić do zmiany sytuacji.
Katarzyna Kotula, fot. Paweł Wodzyński/East News
Cytat z Ewangelii w Radiu ZET. Burzliwa reakcja w studiu
Największe poruszenie w programie wywołał moment, w którym Katarzyna Kotula zdecydowała się przywołać fragment Ewangelii św. Mateusza. Zanim to zrobiła, zapowiedziała, że sięgnie po cytat z Pisma Świętego, co od razu zwróciło uwagę prowadzącego audycję i wywołało lekkie rozbawienie w studiu.
Posłanka zacytowała słowa: „Jeszcze tej nocy, zanim kur zapieje, trzy razy się mnie wyprzesz”. Następnie odniosła je do sytuacji polityków PiS, sugerując, że ich wcześniejsze zaangażowanie po stronie Viktora Orbana stało się dla nich dziś niewygodne. W jej interpretacji zmiana władzy na Węgrzech sprawiła, że część polityków zaczęła dystansować się od wcześniejszych deklaracji i relacji politycznych.
Kotula oceniła również, że w obozie PiS można dostrzec wyraźne unikanie tematu Węgier, a cała sytuacja pokazuje – jak stwierdziła – że ugrupowanie „postawiło na złego konia”. Ten fragment wypowiedzi miał podkreślić jej krytyczną ocenę politycznych wyborów i konsekwencji, jakie miały one przynieść w obecnej sytuacji międzynarodowej.
Zmiany cen na stacjach w Polsce. Po 20 kwietnia tyle zapłacimy za benzynę i LPG
Czytaj dalej
To on ustawił konflikt w PiS? Ujawniono nazwisko polityka, który pociąga za sznurki
Czytaj dalej
Szczucki broni Ziobry. Sprawa azylu i polityczne napięcia
Do wypowiedzi Katarzyny Kotuli odniósł się obecny w studiu Krzysztof Szczucki z PiS, który przedstawił odmienną interpretację sytuacji Zbigniewa Ziobry. Podkreślił, że już wcześniej zwracał uwagę, iż angażowanie się w wybory na Węgrzech nie było właściwym kierunkiem działań politycznych, jednak – jego zdaniem – obecna narracja obozu rządzącego nie oddaje rzeczywistego stanu spraw.
Szczucki wskazał przede wszystkim na kwestie formalne związane z postępowaniem wobec Ziobry. Zaznaczył, że polski sąd nie wydał od miesięcy Europejskiego Nakazu Aresztowania, co – według jego oceny – oznacza, że nie ma podstaw do przedstawiania sytuacji byłego ministra sprawiedliwości w kategoriach ucieczki. W jego wypowiedzi padło stwierdzenie, że Ziobro „naprawdę nie musi przed niczym uciekać”.
Wątek ten został powiązany z szerszym kontekstem politycznym dotyczącym relacji polsko-węgierskich oraz zmian w Budapeszcie. Po zwycięstwie partii TISZA Petera Magyara temat obecności Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry na Węgrzech ponownie stał się przedmiotem publicznej debaty. Nowy obóz władzy zapowiedział, że ich dalszy pobyt w tym kraju nie będzie długotrwały, co otworzyło dyskusję o możliwym powrocie obu polityków do Polski. Donald Tusk wyrażał nadzieję, że zmiana układu politycznego w Budapeszcie przyczyni się do ich powrotu i rozliczenia w kraju.
W tle pozostaje również chronologia wydarzeń – Marcin Romanowski uzyskał azyl na Węgrzech w grudniu 2024 roku, natomiast Zbigniew Ziobro otrzymał go w styczniu 2026 roku, co dodatkowo podgrzewa polityczny spór wokół ich dalszej przyszłości.