NEWS
Ważny apel do premiera
W Warszawie przed Kancelarią Premiera odbył się protest dotyczący wykonania wyroków TSUE i NSA w sprawie małżeństw jednopłciowych. Kilkaset osób domagało się wprowadzenia przepisów umożliwiających transkrypcję takich związków zawartych za granicą. Demonstracja była reakcją na brak konkretnych działań rządu w tej sprawie.
Protest przed KPRM w Warszawie. Postulaty ws. małżeństw jednopłciowych
W centrum Warszawy, przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zebrało się kilkaset osób, które przyszły zamanifestować swoje stanowisko w sprawie wykonania wyroków sądów dotyczących małżeństw jednopłciowych. Demonstracja odbyła się w sobotę i – jak podkreślali jej uczestnicy – miała być wyraźnym sygnałem dla rządu, że sprawa nie może być dalej odkładana.
Organizatorem protestu był aktywista LGBT Bart Staszewski, który zaznaczał, że wydarzenie stanowi reakcję na działania władzy. W jego ocenie rząd nie wdraża orzeczeń w sposób systemowy, a rozważane rozwiązania mogą ograniczyć ich skutki wyłącznie do pojedynczych przypadków. Uczestnicy zgromadzenia chcieli pokazać, że – jak podkreślali – równość i praworządność nie są jedynie deklaracjami, lecz powinny znajdować odzwierciedlenie w konkretnych decyzjach.
Na transparentach pojawiały się hasła odnoszące się do równości małżeńskiej oraz krytyki obecnej sytuacji prawnej. Wśród nich można było zobaczyć m.in. „Równość małżeńska”, „Razem nie odpuścimy równości” czy „Dość segregacji małżeństw”. Demonstracja przebiegła spokojnie i nie odnotowano żadnych incydentów.
Wyroki TSUE i NSA a transkrypcja małżeństw jednopłciowych
W trakcie protestu głos zabrał Bart Staszewski, który zwrócił się bezpośrednio do premiera, podnosząc kwestię braku działań w zakresie wykonania wyroków sądów.
– Panie premierze, dlaczego przez pół roku rząd nie zrobił nic, aby wykonać wyrok TSUE w sprawie transkrypcji małżeństw? Dlaczego małżeństwa zawarte w jednym państwie Unii Europejskiej – w Niemczech, Danii, Francji, Hiszpanii – mają być nieuznawane w Polsce? Dlaczego nie chcecie zburzyć tego muru, który nadal oddziela nas od demokratycznej Europy? Europy, w której prawa osób LGBT są respektowane na równych zasadach. Panie premierze, proszę zburzyć ten mur, proszę otworzyć drzwi dla wszystkich rodzin – apelował ze sceny Bart Staszewski podczas protestu w Warszawie.
Aktywista podkreślał również, że istnieją już konkretne orzeczenia, które – jego zdaniem – powinny być realizowane bez dalszej zwłoki.
– Mamy wyrok TSUE, mamy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, mamy kolejne wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych – Olsztyn, Gorzów, za chwilę będzie Lublin i następne miasta – mówił Bart Staszewski podczas tego samego wystąpienia.
W jego ocenie wdrożenie tych rozstrzygnięć nie wymaga skomplikowanych zmian ustawowych, lecz przede wszystkim dostosowania procedur administracyjnych.
– Urzędy stanu cywilnego są gotowe wykonywać te wyroki. Potrzebne są zmiany w systemie komputerowym oraz zmiany w rozporządzeniu dotyczącym wzorów aktu stanu cywilnego. Ministerstwo Cyfryzacji jest gotowe. Rozporządzenie zostało przygotowane – wskazywał.
Zmiany w przepisach i sprawa małżeństwa z Berlina
Kluczowym elementem sporu pozostaje sposób wdrożenia wyroków, w tym konieczność wprowadzenia zmian w obowiązujących przepisach. Według przedstawicieli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pełne wykonanie wytycznych Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wymaga działań legislacyjnych, a nie tylko zmian na poziomie rozporządzeń.
Z kolei Ministerstwo Cyfryzacji oraz MSWiA informowały na początku kwietnia, że trwają prace nad rozwiązaniami, które pozwolą na wykonanie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych do polskiego rejestru stanu cywilnego. Planowane zmiany mają dotyczyć m.in. wzorów dokumentów – w tym zastąpienia określeń „kobieta” i „mężczyzna” neutralnymi sformułowaniami „pierwszy małżonek” oraz „drugi małżonek”.
Do sprawy odniósł się także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który zapowiedział wykonanie wyroku dotyczącego konkretnej pary.
– Pracujemy nad tym, jak skutecznie wykonać wyrok w sensie technicznym – poinformował Rafał Trzaskowski, odnosząc się do decyzji stołecznego Urzędu Stanu Cywilnego.
Jak zaznaczył, procedura – ze względu na swój precedensowy charakter – wymaga czasu oraz wypracowania odpowiedniej ścieżki formalnej.
Sprawa dotyczy małżeństwa dwóch Polaków, którzy zawarli związek w 2018 roku w Berlinie, a następnie wrócili do kraju i chcieli uzyskać jego uznanie w Polsce. Ich wniosek o wpisanie aktu małżeństwa do rejestru stanu cywilnego został jednak odrzucony, co było związane z obowiązującymi przepisami krajowymi.
Spór trafił ostatecznie do sądów, a w 2023 roku Naczelny Sąd Administracyjny skierował pytanie do TSUE. W listopadzie 2025 roku Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać takie małżeństwo zawarte w innym kraju Unii Europejskiej, nawet jeśli jego własne prawo nie przewiduje takich związków.