NEWS
Nawrocki ostro o działaniach prokuratury. Padły mocne słowa
Prezydent Karol Nawrocki skomentował śledztwo Prokuratury Krajowej dotyczące nieodebrania ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Postępowanie obejmuje też zarzuty wobec urzędników Kancelarii Prezydenta, którzy mieli doradzać w tej sprawie. Nawrocki uznał działania prokuratury za niepoważne i bronił decyzji podejmowanych w Pałacu Prezydenckim.
Śledztwo Prokuratury Krajowej ws. sędziów TK
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Krajową dotyczy kwestii związanych z nieodebraniem ślubowania od części sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz ich późniejszego niedopuszczenia do orzekania. W ubiegłym tygodniu wszczęto śledztwo, które obejmuje zarówno wątek ewentualnego ułatwienia prezydentowi niedopełnienia obowiązków, jak i zarzuty związane z działaniami wobec samych sędziów.
Zawiadomienie w sprawie złożyli sędziowie TK Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, a prokuratura oparła się również na materiałach z wcześniejszego postępowania sprawdzającego.
Według informacji przekazanych przez rzeczniczkę Prokuratora Generalnego, prok. Annę Adamiak, analiza dotyczyła możliwych nieprawidłowości przy procedurze związanej z objęciem urzędu przez część wybranych przez Sejm sędziów. W sprawie pojawiły się także wezwania do urzędników Kancelarii Prezydenta, w tym osób zajmujących wysokie stanowiska administracyjne.
Karol Nawrocki, fot. Sejm_RP/Wikimedia Commons
Nawrocki krytykuje działania prokuratury i Żurka
Karol Nawrocki w rozmowie z telewizją wPolsce24 nie krył krytycznego podejścia do działań prokuratury. Jego zdaniem sprawa nie powinna w ogóle być przedmiotem postępowania karnego, ponieważ – jak sugerował – dotyczy decyzji podejmowanych w ramach kompetencji głowy państwa i jego kancelarii. Prezydent podkreślił też, że jego współpracownicy nie traktują wezwań jako elementu wywierania presji.
W swojej wypowiedzi Nawrocki odniósł się bezpośrednio do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
– Jeśli panu ministrowi Żurkowi wydaje się, że ktokolwiek w kancelarii jest tymi pismami przestraszony, to tak naprawdę nie. Musi pan minister to wiedzieć – powiedział Nawrocki na antenie telewizji wPolsce24.
Prezydent ocenił również, że działania prokuratury są w jego opinii nieadekwatne do powagi urzędu i sytuacji, a osoby pracujące w Kancelarii Prezydenta nie czują presji związanej z prowadzonym postępowaniem. Jednocześnie zasugerował, że ewentualne działania wobec niego samego powinny zostać podjęte dopiero po zakończeniu kadencji lub w trybie odpowiedzialności konstytucyjnej.
Spór o ślubowanie sędziów i decyzje prezydenta TK
Źródłem obecnego sporu jest procedura powołania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W marcu Sejm wybrał sześć osób do składu TK. Dwoje z nich – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – złożyło ślubowanie przed prezydentem i rozpoczęło urzędowanie. W przypadku pozostałych czterech osób pojawiły się wątpliwości proceduralne zgłaszane przez Kancelarię Prezydenta.
Prezydencka kancelaria wskazywała na nieprawidłowości w procesie wyboru, co doprowadziło do sytuacji, w której część sędziów nie została dopuszczona do orzekania.
9 kwietnia w Sejmie odbyła się uroczystość ich ślubowania, jednak prezes TK Bogdan Święczkowski uznał ją za niespełniającą wymogów formalnych, argumentując, że nie odbyła się w obecności prezydenta. W efekcie cztery osoby nie objęły stanowisk w Trybunale, a spór wokół ich statusu stał się jednym z elementów obecnego postępowania prokuratorskiego.