NEWS
Nawrocki chce zmiany konstytucji. Cimoszewicz wzywa go do “dymisji”
Włodzimierz Cimoszewicz ostro skomentował propozycje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące zmiany konstytucji. Były premier krytycznie ocenił całą inicjatywę, podważając jej sens i potrzebę. W rozmowie z “Faktem” stwierdził: nie jest ona potrzebna. Jeśli on nie chce, żeby nadal było tak, jak jest, niech się poda do dymisji i problem będzie rozwiązany.
Prezydent Karol Nawrocki 3 maja w Warszawie powołał Radę Nowej Konstytucji, a akty powołania otrzymali pierwsi jej członkowie. Zespół ma przygotować projekt nowej ustawy zasadniczej, zapowiedziany już w pierwszym orędziu po zaprzysiężeniu. Według Nawrockiego ma to być “konstytucja nowej generacji roku 2030”.
Prezydent Nawrocki chce zmiany konstytucji. Odpowiedział Cimoszewicz
REKLAMA
Mówiąc o wyzwaniach współczesności, prezydent podkreślał kwestie bezpieczeństwa i kontroli władzy. Wskazywał, że Polska potrzebuje “zdecydowanego dowództwa siłami zbrojnymi Rzeczpospolitej, a nie ciągłego rozdrobnienia na dwa ośrodki władzy: administracyjnej i państwowej”.
— Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: czy system premierowski, czy prezydencki, ale powiem wam, że tak dalej być nie może — mówił Nawrocki, dodając, że obecny model rozdzielenia władzy jest niewydolny.
Prezydent ocenił też, że instytucje publiczne są wykorzystywane w sporach politycznych, a system praworządności zamiast stabilizować sytuację, generuje kolejne konflikty społeczne. Jak stwierdził, obecny kryzys ma charakter ustrojowy i uderza w fundamenty państwa.
Burza po słowach Tuska. “Nie ma lepszej wiadomości z punktu widzenia Rosji”
Burza po słowach Tuska. “Nie ma lepszej wiadomości z punktu widzenia Rosji”
Karol Nawrocki o maturze. Prezydent zabrał głos chwilę przed egzaminem
Karol Nawrocki o maturze. Prezydent zabrał głos chwilę przed egzaminem
Zobacz: Andrzej Poczobut ujawnia swoje plany. “To posiedzę, trudno”
Do propozycji zmiany ustawy zasadniczej odniósł się w rozmowie z “Faktem” Włodzimierz Cimoszewicz, jeden z uczestników prac nad Konstytucją RP z 1997 r. Były premier skrytykował prezydencką inicjatywę, oceniając, że nie ma ona uzasadnienia.
— Oczywiście zmiana nie jest potrzebna. Jeśli on nie chce, żeby nadal było tak jak jest, niech się poda do dymisji i problem będzie rozwiązany — mówi były szef rządu.
Zwraca przy tym uwagę na przykład Stanów Zjednoczonych.
Konstytucja USA obowiązuje od 238 lat bez istotnych zmian. Świat zmienił się całkowicie, a ona trwa. Stabilność konstytucji to wartość sama w sobie. Tam też zdarzają się ciężkie choroby państwa, a jednak nikt poważnie nie myśli o pracy nad nową konstytucją
— Pomysł tego lokatora Pałacu Namiestnikowskiego to pomysł na nowy podział w polskim społeczeństwie przed kolejnymi wyborami sejmowymi — komentuje były polityk.
Cimoszewicz odniósł się również do składu rady powołanej przez prezydenta. — Przyznam szczerze, że zgoda na udział Barbary Piwnik, Jacka Majchrowskiego i Ryszarda Piotrowskiego w tym przedsięwzięciu budzi moje zdumienie — ocenia były szef rządu.