NEWS
ETPCz wydał pilny nakaz wobec Polski. Chodzi o sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego wszedł właśnie na zupełnie nowy poziom. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał decyzję, która może całkowicie zmienić sytuację czworga sędziów od miesięcy pozostających poza orzekaniem. Strasburg nie pozostawił miejsca na dowolną interpretację.Ciekawostki ze świata
Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał pilne zabezpieczenie
Europejski Trybunał Praw Człowieka zdecydował, że polskie władze mają obowiązek natychmiast dopuścić do wykonywania obowiązków sędziów wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku.
Skargę do Strasburga złożyli Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurdzia oraz Anna Korwin-Piotrowska.
Trybunał wskazał wprost, że Polska ma „powstrzymać się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich”. Co szczególnie istotne, zabezpieczenie zostało określone jako natychmiast skuteczne i wykonalne.
To oznacza, że wszystkie organy państwowe – również prezes Trybunału Konstytucyjnego – powinny niezwłocznie zastosować się do decyzji.
Dlaczego sędziowie nie mogli wcześniej orzekać?
Cały konflikt rozpoczął się po decyzji prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego, który wstrzymał możliwość objęcia stanowisk przez nowych sędziów.
Jako powód wskazał zastrzeżenia zgłaszane przez prezydenta Karola Nawrockiego. W oficjalnych pismach do zainteresowanych miał napisać:
„Jestem zmuszony wstrzymać się z podejmowaniem działań zmierzających do objęcia przez pana urzędu”.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego argumentował, że konieczne jest wcześniejsze rozstrzygnięcie sporu dotyczącego przyjęcia ślubowania sędziowskiego. Do czasu wyjaśnienia sprawy odmówił przydzielania sędziom spraw oraz wypłaty wynagrodzeń.
W praktyce oznaczało to całkowite zablokowanie możliwości wykonywania funkcji.
„Nie ma pola do dyskusji”
Po decyzji Strasburga głos zabrała reprezentująca sędziów adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram. W rozmowie z mediami podkreśliła, że zabezpieczenie nie pozostawia miejsca na dalsze proceduralne spory.
„Organy publiczne, w tym prezes Trybunału Konstytucyjnego, powinni wykonać je natychmiast” – zaznaczyła.
Według prawników reprezentujących skarżących decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oznacza, że sędziowie powinni w najbliższym czasie normalnie rozpocząć orzekanie.
Polska pod presją Strasburga
Rząd ma czas do 20 maja na przedstawienie wyjaśnień dotyczących sprawy. Samo zabezpieczenie obowiązuje jednak od razu.Ciekawostki ze świata
Cała sytuacja może mieć znacznie szersze konsekwencje niż tylko spór wokół czterech stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym. Prawnicy zwracają uwagę, że ewentualne ignorowanie decyzji Strasburga byłoby poważnym sygnałem dla instytucji międzynarodowych i mogłoby ponownie zaostrzyć debatę o praworządności w Polsce.
W tle pozostaje też pytanie o relacje między polskimi organami konstytucyjnymi a europejskimi trybunałami. To właśnie ten konflikt od lat budzi największe emocje zarówno w kraju, jak i poza jego granicami.