NEWS
Zaskakująca reakcja ministra 😲
W Józefowie doszło do gwałtownego sporu między Marcinem Kierwińskim a reporterem TV Republika. Przedmiotem kontrowersji stały się parametry techniczne samolotów gaśniczych oraz pochodzenie funduszy na sprzęt służb. Minister przerwał briefing, kierując pod adresem dziennikarza osobiste uwagi.
Spór o loty po zmierzchu i kompetencje resortu
Konfrontacja rozpoczęła się od pytań o certyfikację maszyn M-18 Dromader wykorzystywanych do gaszenia lasów na Lubelszczyźnie. Reporter dopytywał, dlaczego przedstawiciele rządu nie posiadają wiedzy o możliwościach operacyjnych floty w godzinach nocnych.
„A to naprawdę nie wiemy, czy maszyna, która jest w zasobach Lasów Państwowych, może latać po zmierzchu, czy nie? Czy to jest jakaś tajemna wiedza?” – pytał dziennikarz.
Minister Kierwiński odpowiedział:
„Rozumiem, że są takie redakcje, które chcą tutaj robić politykę. Rozumiem to, ale bardzo proszę, żebyśmy zajęli się tym… Powiedziała pani minister: nie wiemy. Jeżeli będzie pan potrzebował więcej informacji, Ministerstwo Klimatu udzieli panu tych informacji. To jest chyba naturalne”.
Dodał również, że dziennikarz powinien zachowywać się stosownie do sytuacji, a nie „robić awantury”.
Reakcja ministra na pytanie o Fundusz Sprawiedliwości
Kolejnym punktem zapalnym okazała się kwestia finansowania sprzętu strażackiego z funduszy zabezpieczonych przez poprzednią ekipę rządzącą.
Na pytanie, czy sprzęt kupiony w ostatnich latach, w szczególności ten z Funduszu Sprawiedliwości, sprawdza się dziś w walce z ogniem, Marcin Kierwiński zareagował emocjonalnie.
„Zapiszcie się do tego PiS-u. Proszę, zapiszcie się do tego PiS-u. To naprawdę nie da się tego słuchać. Czy są jakieś poważne pytania? Bo naprawdę to jest propaganda” – oświadczył minister.
Przedstawiciel rządu podkreślił, że obecny gabinet przeznacza rekordowe środki na Ochotnicze Straże Pożarne, jednak pytania o konkretne zakupy z przeszłości uznał za działanie stricte polityczne.
Zarzuty o uprawianie propagandy w obliczu zagrożenia
Minister zakończył wymianę zdań, apelując o zmianę postawy reportera i powrót do tematów związanych bezpośrednio z bezpieczeństwem regionu.
„Sytuacja jest nadal zbyt poważna, żebyśmy bawili się w jakieś polityczne gierki w tej sprawie. Dlatego proszę pana, żeby pan przestał się zachowywać jak propagandysta” – podsumował Kierwiński.
Według relacji TV Republika, która opublikowała nagranie na platformie X, polityk „stracił nerwy” pod wpływem pytań o wyposażenie służb. Z kolei otoczenie ministra argumentuje, że briefing w Józefowie miał służyć informowaniu o postępach w gaszeniu pożarów, a nie debacie o certyfikacji technicznej maszyn, którą można zweryfikować w dokumentacji resortu klimatu.