NEWS
Nowe doniesienia ws. Zbigniewa Ziobry. Jest komunikat ministerstwa
Nowe doniesienia wskazują, że Zbigniew Ziobro mógł opuścić Węgry i przebywać obecnie w Stanach Zjednoczonych. Informacje te skomentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który zapowiedział pilne działania w sprawie ekstradycji byłego szefa resortu. Tymczasem Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśla, że nie ma potwierdzenia, czy polityk rzeczywiście znalazł się w USA.
Gdzie przebywa Zbigniew Ziobro? Nowe doniesienia o wyjeździe
Jeszcze niedawno informacje dotyczące pobytu Zbigniewa Ziobry wydawały się stosunkowo klarowne. Powszechnie podawano, że były minister sprawiedliwości przebywa na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny. Taki stan rzeczy funkcjonował w przestrzeni publicznej od dłuższego czasu i nie budził większych wątpliwości.
Sytuacja zaczęła się jednak komplikować po najnowszych publikacjach medialnych. Według informacji przekazywanych przez Telewizję Republika oraz portal „wPolityce”, polityk miał opuścić terytorium Węgier i udać się do Stanów Zjednoczonych. Jak podano, podróż miała odbyć się na podstawie amerykańskiej wizy, mimo że Ziobro nie posiada tam statusu osoby objętej azylem politycznym.
Sama informacja natychmiast wywołała szereg spekulacji. Ewentualna zmiana miejsca pobytu byłego szefa resortu sprawiedliwości mogłaby bowiem oznaczać nowy etap całej sprawy, szczególnie w kontekście działań polskiego wymiaru sprawiedliwości. Na razie jednak brak oficjalnego potwierdzenia tych medialnych doniesień sprawia, że wokół całej sytuacji pozostaje wiele znaków zapytania.
Dodatkowego znaczenia sprawie nadaje fakt, że miejsce pobytu Ziobry ma bezpośredni wpływ na możliwości prawne podejmowane przez polskie instytucje. To właśnie dlatego każda nowa informacja dotycząca jego lokalizacji wywołuje natychmiastowe reakcje polityczne i medialne.
Zbigniew Ziobro, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Ministerstwo reaguje na informacje o pobycie Ziobry w USA
Choć medialne spekulacje szybko obiegły opinię publiczną, oficjalne stanowisko państwowych instytucji pozostaje bardzo ostrożne. Jak przypomina „Fakt”, również Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie dysponuje wiedzą, która potwierdzałaby, że były minister rzeczywiście znalazł się na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Rzecznik resortu Maciej Wewiór w rozmowie z dziennikiem zwrócił uwagę na istotny aspekt formalny związany z dokumentami podróży polityka. Jak przekazał, Zbigniewowi Ziobrze cofnięto polski paszport, co dodatkowo komplikuje możliwość ustalenia, czy i na jakiej podstawie miałby przekroczyć granice.
– Nie wiemy, na jakich dokumentach miałby podróżować i czy to w ogóle prawda – powiedział Maciej Wewiór w rozmowie z „Faktem”.
Ta wypowiedź pokazuje, że na obecnym etapie nawet administracja państwowa nie jest w stanie jednoznacznie przesądzić, czy doniesienia o pobycie Ziobry w USA są zgodne z rzeczywistością. Brak potwierdzonych informacji sprawia, że sprawa pozostaje otwarta.
Nie zmienia to jednak faktu, że sama możliwość opuszczenia Węgier przez byłego ministra stała się przedmiotem intensywnego zainteresowania. Każda kolejna publikacja może mieć wpływ na dalsze decyzje podejmowane przez polskie władze.
Niezwykły dar Donalda Tuska dla papieża. Premier ujawnił, co zawiózł do Watykanu
Czytaj dalej
Działają na zakrzepy jak najlepszy rozpuszczalnik. Jedz każdego dnia, a organizm ci podziękuje
Czytaj dalej
Ekstradycja Zbigniewa Ziobry. Jakie zarzuty mu grożą?
Najbardziej stanowczy głos w sprawie zabrał Waldemar Żurek, obecny minister sprawiedliwości. W rozmowie z „Super Expressem” odniósł się do informacji o możliwym pobycie Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych i jasno zadeklarował, jakie działania mogą zostać podjęte przez polskie władze.
Minister zaznaczył, że kluczowe jest ustalenie szczegółów ewentualnego wyjazdu oraz wyjaśnienie, jaki status prawny były szef resortu sprawiedliwości miałby posiadać na terenie USA. Jednocześnie nie pozostawił wątpliwości co do determinacji resortu.
– Wystąpimy pilnie o ekstradycję. Nikt nie stoi ponad prawem. Będziemy go ścigać na całym świecie – tłumaczył Waldemar Żurek w rozmowie z „Super Expressem”.
Tak zdecydowana deklaracja wynika z powagi zarzutów, które polski wymiar sprawiedliwości zamierza postawić byłemu politykowi. Chodzi łącznie o 26 zarzutów. Wśród nich znajdują się między innymi podejrzenia dotyczące kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużyć związanych z Funduszem Sprawiedliwości.
Jeśli zarzuty zostałyby potwierdzone przed sądem, konsekwencje mogłyby być bardzo poważne. Zbigniewowi Ziobrze grozi kara pozbawienia wolności sięgająca nawet 15 lat.
Właśnie dlatego ustalenie, gdzie obecnie przebywa były minister, staje się kwestią o fundamentalnym znaczeniu. Od tego może zależeć, jakie kroki proceduralne zostaną podjęte w najbliższym czasie i czy zapowiadana ekstradycja rzeczywiście stanie się realnym scenariuszem.