NEWS
Niebawem wpadnie do nas z wizytą nowy premier Węgier, który zaczyna wielkie sprzątanie po Orbanie (notabene zbiegłym do Ameryki).
Większość konstytucyjna daje mu taką możliwość, jakże bratankom zazdroszczę.
My jak zwykle – jako naród – chcielibyśmy mieć i zjeść ciastko.
Lubimy być trochę w ciąży.
Mieliśmy nadzieję, że Tusk ogarnie 8 letni bajzel po Kaczyńskim, ale nie daliśmy mu narzędzi.
Myjki w postaci partii Władka i Szymka nie trzymają ciśnienia, wątły strumień brudu nie spłucze nawet z lustra.
Sejmowa stajnia Augiasza przez lata zaniedbań wymaga gruntownego sprzątania, bo póki co przypomina orwellowskj chlew.
Słuchając wystąpień posłów opozycji zawsze zadaję sobie pytanie: za jakie grzechy?
Ciekawe czy ci, którym nie chciało się zagłosować w 2023, mają takie refleksje, czy zdają sobie sprawę z tego, że to przez nich koalicja nie może zamiatać szybciej i skuteczniej…
Tusk nie dostał miotły, jedynie rózgę z kokardką…