NEWS
Zaskakujące informacje ws. zaginięcia Beaty Klimek. Jan K. przerwał milczenie
Sprawa tajemniczego zaginięcia Beaty Klimek z miejscowości Poradz w województwie zachodniopomorskim wciąż mocno porusza opinię publiczną. Od momentu, gdy kobieta zniknęła bez śladu, minęło już ponad półtora roku, a śledczy nadal szukają odpowiedzi na pytanie, co się stało. Właśnie minął kolejny ważny termin w tej sprawie, a głos w mediach postanowił zabrać mąż zaginionej.
Śledztwo ws. Beaty Klimek przedłużone o kolejne miesiące
Początkowo sprawą zajmowała się prokuratura okręgowa, jednak szybko przejęła ją Prokuratura Regionalna w Szczecinie, która prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Choć planowano zamknąć sprawę w maju, urzędnicy podjęli decyzję o dalszych działaniach.
Śledztwo w sprawie zaginięcia pani Beaty Klimek będzie kontynuowane. Zostało przedłużone do 14 listopada – przekazała w rozmowie z „Faktem” prokurator Małgorzata Wojciechowicz.
Do tej pory w tej sprawie przesłuchano już blisko 60 świadków i sprawdzono wiele opinii biegłych.
Zobacz więcej: Nie żyje ceniony polski lekarz. Właśnie przekazano tragiczne informacje
Mąż zaginionej Beaty Klimek przerywa milczenie
W ostatnich tygodniach w mediach pojawiły się plotki, że policja znowu weszła na posesję męża zaginionej kobiety i prowadziła tam kolejne poszukiwania. Jan K. postanowił stanowczo zdementować te doniesienia.
To plotki. Nie było u mnie w ostatnim czasie policji, nie było też żadnych kolejnych przeszukań na mojej posesji – oświadczył mężczyzna.
Dodał również, że nie dostaje żadnych nowych wiadomości od śledczych i całkowicie odciął się od sprawy z powodu tego, jak został wcześniej potraktowany przez ludzi. Mimo trudnej sytuacji wyznał:
Tyle lat żyłem z Beatą, że nadal mam nadzieję, że tak. Jak to mówią, nadzieja umiera ostatnia. Ciągle wierzę, że ona żyje.
Zobacz więcej: Pilny alarm w kraju NATO, myśliwiec zestrzelił drona. „Szukajcie schronienia”
Dziwne okoliczności w dniu zaginięcia
Rodzina Beaty Klimek od samego początku nie wierzy w to, że kobieta mogła sama porzucić swoje dzieci. 7 października 2024 roku 47-letnia Beata odprowadziła rano dzieci na szkolny autobus, wróciła do domu po torebkę i miała jechać do pracy, w której nigdy się nie pojawiła.
Jej samochód stał na podwórku, a telefon natychmiast przestał działać. Bliscy zwracają uwagę na fakt, że kobieta była w trakcie rozwodu z mężem i nie czuła się bezpiecznie.
Ciocia w swoim mieszkaniu miała kamerę skierowaną na wejście do niego (…). Potem kamera nie nagrała już nic, została odłączona od kontaktu – opisywała na stronie zbiórki internetowej jej siostrzenica, Ola Klimek.
Rodzina zbiera pieniądze na detektywa
Najbliżsi zaginionej kobiety robią wszystko, aby poznać prawdę i nie przerywają własnych poszukiwań. W internecie uruchomiono specjalną zbiórkę pieniędzy, z której fundusze mają pomóc w opłaceniu profesjonalnych usług.
Siostrzenica Beaty wyjaśniła, że zebrane środki zostaną przeznaczone na „pokrycie kosztów związanych z adwokatem w sprawie oraz ewentualnym wynajęciem detektywa”. Do tej pory ludziom poruszonym tą tragedią udało się wpłacić na ten cel już ponad 66 tysięcy złotych.
Beata Klimekpolicjazaginięcie
Julia Debek
Julia Debek – Redaktor
Dziennikarka portalu New Media 24. Studentka II roku politologii na Uniwersytecie Warszawskim, łącząca wiedzę akademicką z praktyką dziennikarską. Interesuje się tematami społeczno-politycznymi, mediami oraz analizą bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie. Doświadczenie redakcyjne zdobywała m.in. w portalu Goniec.pl, gdzie pracowała jako redaktorka, zajmująca się opracowywaniem, korektą i weryfikacją treści.
Najnowsze
Popełnisz jeden błąd i zapłacisz nawet 5000 zł mandatu. Kierowcy powinni mieć się na baczności
Popełnisz jeden błąd i zapłacisz nawet 5000 zł mandatu. Kierowcy powinni mieć się na baczności
Turystyczny raj wprowadza rewolucyjną zmianę. Dotknie też Polaków
Turystyczny raj wprowadza rewolucyjną zmianę. Dotknie też Polaków
Koszmar na drodze, nie żyje 73-latka. Służby były bezradne
Koszmar na drodze, nie żyje 73-latka. Służby były bezradne
Książki z PRL-u mogą być warte fortunę. Koniecznie sprawdź, czy masz je w domu
Książki z PRL-u mogą być warte fortunę. Koniecznie sprawdź, czy masz je w domu
Pod żadnym pozorem nie podróżuj do tych krajów. MSZ pilnie ostrzega
Pod żadnym pozorem nie podróżuj do tych krajów. MSZ pilnie ostrzega
366,68 zł miesięcznie z ZUS. Te osoby nie muszą nawet składać wniosku
366,68 zł miesięcznie z ZUS. Te osoby nie muszą nawet składać wniosku
Polacy zatrzymani przez Izrael. MSZ wydało pilny komunikat
Polacy zatrzymani przez Izrael. MSZ wydało pilny komunikat
Nie żyje 18-letni piłkarz. Tragiczne wieści obiegły Polskę
Nie żyje 18-letni piłkarz. Tragiczne wieści obiegły Polskę
Popularny lek pilnie wycofany z aptek w całej Polsce. GIF wydał komunikat
Popularny lek pilnie wycofany z aptek w całej Polsce. GIF wydał komunikat
Zobacz również
Koszmar na drodze, nie żyje 73-latka. Służby były bezradne
Koszmar na drodze, nie żyje 73-latka. Służby były bezradne
Nagła akcja służb na S7. Zablokowali przejazd w kierunku Warszawy
Nagła akcja służb na S7. Zablokowali przejazd w kierunku Warszawy
Dramatyczne doniesienia policji. Nie żyje 5 osób, 54 zostały ranne
Dramatyczne doniesienia policji. Nie żyje 5 osób, 54 zostały ranne
Tragedia na Mazurach, nie żyje 13-letni chłopiec. Prokuratura przekazała nowe informacje
Tragedia na Mazurach, nie żyje 13-letni chłopiec. Prokuratura przekazała nowe informacje
Nie żyje 20-latka. Trudno uwierzyć, co zrobił kierowca BMW
Nie żyje 20-latka. Trudno uwierzyć, co zrobił kierowca BMW
Koszmar w niedzielny poranek, 3 osoby zginęły na miejscu. Ratownicy byli bezradni
Koszmar w niedzielny poranek, 3 osoby zginęły na miejscu. Ratownicy byli bezradni
Policja w mieszkaniu szefa Republiki. Zatrzymano jedną osobę, są nowe informacje
Policja w mieszkaniu szefa Republiki. Zatrzymano jedną osobę, są nowe informacje
Tragedia we Wrocławiu, nie żyje małżeństwo. Podejrzenia sąsiadów mrożą krew w żyłach
Tragedia we Wrocławiu, nie żyje małżeństwo. Podejrzenia sąsiadów mrożą krew w żyłach
Pilne wieści ws. śmierci Łukasza Litewki. Świadek ujawnił, co działo się tuż przed tragedią
Pilne wieści ws. śmierci Łukasza Litewki. Świadek ujawnił, co działo się tuż przed tragedią