NEWS
Polacy nie wierzą w motywacje Nawrockiego? Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Karol Nawrocki sięga po weto wyjątkowo często, ale coraz wyraźniej widać, że nie wszyscy kupują tłumaczenie Pałacu Prezydenckiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że wielu Polaków nie widzi w tych decyzjach troski o państwo, lecz próbę blokowania rządu.
Większość badanych widzi w wetach polityczny cel
Respondentów zapytano wprost, jak oceniają motywacje prezydenta przy wetowaniu ustaw uchwalonych przez obecny Sejm. Wynik dla głowy państwa nie jest korzystny. 48,6 proc. badanych uznało, że Karol Nawrocki kieruje się wyłącznie chęcią zablokowania działań rządu.
Weta Nawrockiego budzą coraz większe emocje
W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy prezydentury Karol Nawrocki zawetował już 29 ustaw. Najwięcej emocji wywołały dwie decyzje – odmowa podpisania ustawy związanej z unijnym programem SAFE oraz weto do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego.
Zobacz także: Najostrzejsze weto wobec UE. Kulisy decyzji Karola Nawrockiego wychodzą na jaw
W przypadku tej drugiej decyzji rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekonywał, że chodziło o „troskę o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością”. Sondaż pokazuje jednak, że duża część opinii publicznej patrzy na te uzasadnienia z wyraźnym dystansem.
Podział przebiega dokładnie po linii politycznej
Najmocniej rzuca się w oczy jeszcze jedno – ocena prezydenta niemal w całości pokrywa się z sympatiami partyjnymi. Wśród wyborców koalicji rządzącej aż 93 proc. uważa, że weta Nawrockiego służą przede wszystkim blokowaniu działań gabinetu Donalda Tuska.
Zupełnie inaczej patrzą na to wyborcy ugrupowań opozycyjnych. W tej grupie 65 proc. respondentów uznało, że prezydent działa z troski o jakość prawa i dobro państwa. To pokazuje, że spór o weta nie jest już tylko sporem o konkretne ustawy. Staje się kolejnym polem politycznej wojny.
Karol Nawrocki wetuje często, a zaufanie maleje
Sondaż wpisuje się w coraz szerszą debatę o stylu prezydentury Karola Nawrockiego. Dla jednych to dowód stanowczości i pilnowania granic władzy. Dla innych – narzędzie permanentnej blokady i politycznego nacisku na rząd.
Jedno jest pewne. Im częściej prezydent sięga po weto, tym częściej Polacy zadają sobie pytanie nie tylko o skutki tych decyzji, ale też o ich prawdziwe motywy.