NEWS
Widzowie nieźle się odpalili 😱
Siódmy odcinek „Tańca z Gwiazdami” to prawdziwa kumulacja emocji – napięcie rośnie, rywalizacja się zaostrza, a każdy taniec może przesądzić o losach uczestników. Tym razem produkcja przygotowała naprawdę zaskakujące niespodzianki.
Nieoczekiwane zmiany w nowym odcinku “TzG”
Siódmy odcinek 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” przyniósł jedną z najbardziej zaskakujących zmian w tym sezonie. Widzowie nie zobaczyli na parkiecie duetów, do których zdążyli się już przyzwyczaić – tym razem gwiazdy występują z zupełnie nowymi partnerami. O tym, kto z kim zatańczy, zdecydowało głosowanie publiczności.
Na parkiecie tańczą następujące pary:
para numer 1: Sebastian Fabijański i Daria Syta
para numer 2: Paulina Gałązka i Jacek Jeschke
para numer 3: Kacper „Jasper” Porębski i Julia Suryś
para numer 9: Piotr Kędzierski i Hanna Żudziewicz
para numer 10: Gamou Fall i Magdalena Tarnowska
para numer 12: Magdalena Boczarska i Michał Bartkiewicz
To nie koniec zmian. Uczestnicy przygotowali w tym tygodniu dwie choreografie, a tancerze – aż trzy. Po występie w nowej parze każda gwiazda zatańczy jeszcze jeden taniec – tym razem z dwójką tancerzy.
Faworyci i pożegnania, które poruszyły widzów
Po kilku odcinkach 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” widać wyraźnie jedno – poziom rywalizacji jest wyjątkowo wyrównany. Różnice punktowe między parami są minimalne, a o pozostaniu w programie często decydują pojedyncze oceny jurorów lub głosy widzów. Każdy występ ma więc ogromne znaczenie, a emocje rosną z tygodnia na tydzień.
Z programu zdążyło już odpaść kilka par, które miały silne wsparcie fanów. W ostatnim odcinku widzowie musieli pożegnać aż dwa duety – Kamila Nożyńskiego i Izabelę Skierską oraz Izę Miko i Alberta Kosińskiego. Wcześniej z rywalizacją pożegnali się także m.in. Emilia Komarnicka, Mateusz Pawłowski, Małgorzata Potocka oraz Natsu. Ich odejście wywołało sporo emocji w mediach społecznościowych – nie brakowało komentarzy pełnych zaskoczenia, ale też uznania dla wysokiego poziomu całej edycji.
W grze pozostali jednak uczestnicy, którzy coraz wyraźniej zaznaczają swoją pozycję. Na czoło stawki wysuwa się Magdalena Boczarska, która imponuje precyzją ruchów i sceniczną swobodą. Tuż za nią znajdują się Paulina Gałązka oraz Gamou Fall – oboje z odcinka na odcinek pokazują coraz większą pewność siebie i coraz bardziej efektowne choreografie.
Choć pierwsze typy faworytów zaczynają się klarować, sytuacja wciąż pozostaje otwarta. Jeden świetny występ może całkowicie zmienić układ sił i sprawić, że droga do finału znów stanie się nieprzewidywalna.
Widzowie niezadowoleni po werdykcie jury
Choć parkiet „Tańca z Gwiazdami” zazwyczaj płonie od emocji, tym razem to nie same kroki taneczne przykuły największą uwagę jurorów. Prawdziwe poruszenie wywołała spektakularna przemiana wizualna uczestnika – Piotr zaprezentował się w znacznie szczuplejszym wydaniu, co nie umknęło czujnym oczom sędziów. Niestety, nowa sylwetka nie przełożyła się na rekordowe noty. Iwona Pavlović, punktując brak technicznej precyzji, doliczyła się jedynie pięciu poprawnych kroków charlestona i dokładnie taką samą liczbą punktów podsumowała występ.
Surowa ocena „Czarnej Mamby” i pozostałych jurorów sprawiła, że Piotr i Hania zakończyli rywalizację z dorobkiem zaledwie 25 punktów. Taki wynik zepchnął parę na sam dół tabeli, stawiając ich w zagrożonej pozycji. Jak to jednak często bywa w tym formacie, opinia ekspertów mocno rozminęła się z odczuciami publiczności. W sieci natychmiast zawrzało, a zdecydowana większość widzów stanęła murem za swoimi faworytami, sugerując, że surowy werdykt był krzywdzący dla starającego się uczestnika.
I znowu został, lekko mówiąc, zjechany przez jury, zwłaszcza przez Iwonę, która uczyła go chodzić??? Nawet komentując następną parę musiała wspomnieć, ze przecież ludzie wolą Piotra. Wolą, nie bez powodu.
P. Iwona to ewidentnie ma personalny problem do Piotra… Cieszę się, że Piotr w końcu odpowiedział na jej kąśliwe komentarze.
Jestem pod wrażeniem Piotra, który robi postępy i pozostaje tak przyjemnie kulturalny w przeciwieństwie do bezczelnych i niesmacznych komentarzy jury wgl nie mających nic wspólnego z oceną tańca…
Ja rozumiem ocenę jury, ale obrażanie kogoś?? Serio? Pani Iwona mocno przegina i produkcja powinna coś z tym zrobić… Gruba przesada.