Connect with us

NEWS

Czegoś takiego w PiS jeszcze nie było 😱

Published

on

Podczas spotkania polityków PiS w Krakowie doszło do ostrego spięcia między Ryszardem Terleckim a Jarosławem Kaczyńskim. Według ustaleń medialnych opartych na relacjach uczestników, były szef klubu PiS sugerował liderowi rezygnację. Incydent miał miejsce 18 kwietnia, w 16. rocznicę pogrzebu pary prezydenckiej.

Okoliczności krakowskiego spotkania
18 kwietnia, po uroczystościach na Wawelu upamiętniających rocznicę pogrzebu śp. Marii i Lecha Kaczyńskich, około 30 czołowych polityków PiS zebrało się w krakowskiej siedzibie partii. W spotkaniu uczestniczyli m.in. Mariusz Błaszczak, Jacek Sasin, Jacek Kurski oraz Łukasz Kmita. Tradycyjne wieczorne rozmowy tym razem przebiegały w atmosferze eskalacji wewnętrznych sporów. 

Jak podaje portal Wirtualna Polska, powołując się na świadka zdarzenia, pod koniec spotkania głos zabrał Ryszard Terlecki. Sytuacja zaskoczyła zebranych, gdyż Terlecki przez lata uchodził za jednego z najbardziej lojalnych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. 

Zgodnie z relacjami, moment ten stał się punktem zwrotnym wieczoru, prowadząc do bezprecedensowej konfrontacji w obecności najważniejszych przedstawicieli ugrupowania, co potwierdzają anonimowe źródła wewnątrz partii.

Wezwanie do rezygnacji lidera
Według informacji przekazanych przez uczestników spotkania, Ryszard Terlecki nieoczekiwanie skrytykował sposób zarządzania partią. Polityk miał stwierdzić, że „prezes musi odejść, przekazać partię komuś młodszemu”. Część rozmówców zastrzega jednak, że nie było to „twarde” wezwanie, a raczej rodzaj sugestii. 

Inny polityk PiS opisał sytuację jako „przekomarzanki”, jednak większość źródeł podkreśla, że atmosfera stała się wyjątkowo napięta. 

„Niektórzy na sali zbledli” – relacjonuje świadek. 

Podobne opinie o konieczności „usunięcia się” prezesa Terlecki miał wygłaszać już wcześniej, sugerując na początku kampanii prezydenckiej, że taki ruch pomógłby Karolowi Nawrockiemu w zwycięstwie. Tym razem jednak słowa te padły bezpośrednio przy Jarosławie Kaczyńskim, co uznano za przekroczenie dotychczasowych granic.

Widzowie oburzeni kabaretem na Polsacie. Nie do wiary, co usłyszeli Polacy. Takich słów w telewizji jeszcze nie było
Czytaj dalej

Odmieniona Kasia Skrzynecka na gali. Sukienka idealnie podkreśliła jej kształty
Czytaj dalej
Reakcja Jarosława Kaczyńskiego
Jarosław Kaczyński miał zareagować na słowa Terleckiego z wyraźnym oburzeniem. Według relacji osób znających kulisy wydarzenia, prezes poczuł się urażony „ciosem” ze strony polityka, do którego miał dotychczas słabość. 

Lider PiS zasugerował, że jeśli Terleckiemu nie odpowiadają zapadające decyzje, to on sam powinien odejść z ugrupowania.

„I co, teraz ja będę wyrzucany?” – miał odpowiedzieć pytaniem Terlecki. 

Po tej wymianie zdań Kaczyński opuścił spotkanie. Jak podają źródła, prezes już wcześniej miał mówić na innych zebraniach, że na Terleckiego „nie można już liczyć”. Konsekwencją tego było m.in. odsunięcie go od miejsca obok prezesa w Sejmie na rzecz Przemysława Czarnka.   zachowanie byłego szefa klubu krótko: 

„Granica została przekroczona” – podsumował jeden z informatorów WP.

Tło frakcyjne i próby porozumienia
Konflikt w Krakowie wpisuje się w trwający spór między frakcjami w Prawie i Sprawiedliwości. Terlecki jest obecnie utożsamiany z obozem wspierającym Mateusza Morawieckiego, który rywalizuje o wpływy z przeciwnikami byłego premiera. Podczas spotkania miał pojawić się temat kłótni w partii, które wybrzmiewały w mediach w ostatnich dniach. 

Mateusz Morawiecki | Dawid Wolski/East News
Mimo incydentu, w poniedziałek doszło do rozmów między Kaczyńskim a Morawieckim, co miało przynieść przełom w ustalaniu zasad działania nowego stowarzyszenia. 

Oficjalnie politycy PiS unikają komentowania krakowskiego spięcia. Ryszard Terlecki nie odpowiedział na prośby o komentarz, a Łukasz Kmita nie wydał dotąd oświadczenia w tej sprawie. 

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24