NEWS
Nawrocki ostro o słowach Tuska. „To była wielka głupota”
Krótka wypowiedź, ale bardzo mocna. I od razu wywołała polityczną burzę. Karol Nawrocki nie zostawił suchej nitki na słowach Donald Tusk dotyczących potencjalnego zagrożenia ze strony Rosji.Polityka
Tusk mówi o możliwym ataku Rosji
W wywiadzie dla Financial Times premier zasugerował, że Rosja może zaatakować jednego z członków NATO. I to nie w odległej przyszłości.
Padły słowa, które wybrzmiały bardzo jasno – chodzi o perspektywę „raczej miesięcy niż lat”. Tusk mówił też o znaczeniu wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych i o tym, jak realnie mogłoby ono wyglądać w sytuacji kryzysowej
To wystarczyło, by rozpętała się dyskusja.
Nawrocki: „To jest zabawa interesem Polski”
Prezydent nie ukrywał emocji. W rozmowie dla wPolsce24 uderzył wprost.
– Tego typu słowa są bardzo niedobre dla Polek i Polaków i dla naszej sytuacji międzynarodowej.
Nawrocki podkreślił, że publiczne podważanie wiarygodności sojuszy, zwłaszcza NATO, jest jego zdaniem nieodpowiedzialne.
– Podnoszenie tego typu kwestii jest odległe od pragmatyzmu politycznego, nieodpowiedzialne dla Polski.Wiadomości online
Padły też jeszcze ostrzejsze słowa.
Zobacz więcej
Książki o polityce
Kursy inwestowania
Gadżety z memami
Gry wideo
Polityka Polska
– Ten wywiad to była wielka głupota, to jest zabawa interesem Polski.
Prezydent zaznaczył, że jeśli rzeczywiście istnieje realne zagrożenie wojną w tak krótkiej perspektywie, to państwo powinno działać natychmiast i w pełnej koordynacji.
Pałac chce wyjaśnień. Możliwy raport służb
Do sprawy odniósł się również Marcin Przydacz. Zapowiedział możliwość wystąpienia o szczegółowy raport od służb specjalnych.
Jego stanowisko było jednoznaczne – jeśli premier mówi o tak poważnym zagrożeniu, musi to mieć konkretne podstawy.
Zobacz więcej
Skrypty internetowe
polityczna
Biżuteria
Subskrypcje serwisów informacyjnych
Sprzęt do streamingu
W przeciwnym razie pojawia się pytanie o odpowiedzialność za słowa.
MON: Polska szykuje się na najgorsze scenariusze
Głos zabrał także Paweł Zalewski. W rozmowie dla Polsat News potwierdził, że sytuacja bezpieczeństwa jest analizowana bardzo poważnie.Wiadomości online
– Kupujemy sprzęt, prowadzimy gigantyczną modernizację sił zbrojnych, szkolimy żołnierzy i przygotowujemy cywilów.
Zalewski zaznaczył, że Polska przygotowuje się nie tylko na obronę, ale także na zdolność odstraszania. Kluczowe jest, by potencjalny agresor wiedział, że atak na państwo NATO będzie miał wysoką cenę.
Napięcie rośnie, pytania zostają
Wypowiedzi najważniejszych polityków pokazują jedno – temat bezpieczeństwa wrócił na pierwszy plan.
Z jednej strony ostrzeżenia o możliwym zagrożeniu. Z drugiej – krytyka sposobu ich komunikowania.
I jedno pytanie, które zostaje bez odpowiedzi: czy to realne ostrzeżenie, czy polityczny spór o sposób mówienia o bezpieczeństwie państwa?