Connect with us

NEWS

W końcu❗️Komisja wzięła „prawaków” za pysk – taśmowo uchyla immunitety🔽 Czarny czwartek w PiS 👉

Published

on

Czwartkowa decyzja Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego może wywołać polityczne reperkusje także w Polsce. Członkowie komisji JURI opowiedzieli się za uchyleniem immunitetów czterem polskim europosłom: Danielowi Obajtkowi, Patrykowi Jakiemu, Grzegorzowi Braunowi i Tomaszowi Buczkowi. To jeszcze nie finał procedury, ale to ważny sygnał, że w ocenie komisji nie ma podstaw, by dalej chronić tych polityków immunitetem przed działaniami krajowych organów ścigania.

Teraz sprawa trafi pod obrady całego Parlamentu Europejskiego. Dopiero głosowanie na sesji plenarnej przesądzi, czy immunitety rzeczywiście zostaną uchylone. Jeśli tak się stanie, postępowania będą mogły wrócić do polskiej prokuratury i polskich sądów. Sam fakt uchylenia immunitetu nie oznacza jednak stwierdzenia winy. Oznacza jedynie zgodę na to, by wymiar sprawiedliwości mógł prowadzić sprawę bez formalnej bariery.

Krzysztof Śmiszek: komisja nie miała wątpliwości
O kulisach głosowania mówił po posiedzeniu Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek. Jak podkreślił, stanowisko komisji było wyraźne i nie budziło większych sporów.

Zdecydowaną większością głosów zarekomendowano całemu parlamentowi uchylenie tych immunitetów” – powiedział.

„W przyszłym tygodniu w Strasburgu zapewne będzie głosowanie i sprawa wróci do polskiej prokuratury, do polskich sądów”.

Te słowa pokazują, że w ocenie części europosłów sprawy nie mieszczą się już w granicach zwykłego sporu politycznego. W Parlamencie Europejskim coraz wyraźniej słychać stanowisko, że immunitet nie może być tarczą chroniącą przed odpowiedzialnością za konkretne czyny.

To właśnie dlatego rekomendacja Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego ma dziś tak duże znaczenie.

Braun, Obajtek, Jaki i Buczek. O jakie sprawy chodzi
Krzysztof Śmiszek odniósł się też do poszczególnych przypadków. W sprawie Grzegorza Brauna mówił bez ogródek:

„W przypadku pana Grzegorza Brauna nie tworzy żadnych wątpliwości, że blokowanie drogi podczas uroczystości w Jedwabnem upamiętniającej masakrę polskich Żydów jest to coś, co nie mieści się w żadnych kategoriach debaty parlamentarnej czy rozmowy politycznej”.

W przypadku Daniela Obajtka chodzi o zarzuty związane z blokowaniem wolności pracy oraz zakazywaniem dystrybucji legalnie działającego tygodnika. Jak zaznaczył Śmiszek, takie działania „nie znajdują zrozumienia wśród europejskich parlamentarzystów”. Z kolei sprawa Patryka Jakiego dotyczy prywatnego aktu oskarżenia wniesionego przez sędziego. Śmiszek skomentował to jednoznacznie:

Jeśli ktoś, polityk szczególnie, używa mocnych słów, oskarża sędziego o działania niezgodne z prawem albo zarzuca mu brak profesjonalizmu, to musi się liczyć z konsekwencjami”.

W odniesieniu do Tomasza Buczka chodzi natomiast o naruszenie nietykalności cielesnej uczestniczki jednej z demonstracji. Każda z tych spraw ma inny charakter, ale wspólny mianownik jest jeden: po decyzji Parlamentu Europejskiego mogą być oceniane już nie politycznie, lecz prawnie.

Uchylenie immunitetu to nie wyrok, lecz zgoda na procedurę
W debacie publicznej często pojawia się uproszczenie, jakoby uchylenie immunitetu oznaczało przesądzenie winy. Tak nie jest. Procedura obowiązująca w Parlamencie Europejskim ma inny cel. Najpierw wniosek trafia do Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego, która przygotowuje sprawozdanie i rekomendację. Następnie decyzję podejmuje cały Parlament Europejski zwykłą większością głosów.

Samo uchylenie immunitetu nie rozstrzyga o odpowiedzialności europosła, lecz otwiera drogę do normalnego postępowania przed organami krajowymi. Dopiero potem prokuratura i sądy mogą badać materiał dowodowy, przesłuchiwać strony i wydawać decyzje procesowe.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24